Całkowite zaprzeczenie Stan Lee'owskich fundamentów superbohaterstwa. Bohaterka, herod baba, bez żadnego wyżeczenia, osobistej tragedi dostaje super moce i staje się indiańskim Hitlerem dokonującej eksterminacji konkwistadorów.
Nie ma budowania charakteru, znajdywania siebie, jest ideał przeświadczony o własnej...
Skąd wiedziałem, że wszędzie będzie o tym odcinku mówione głównie w kwestii woke XD Bo kobieta nie może być bohaterką, rdzenna amerykanka czyli mniejszość to już w ogóle, a to że zdobywa taką moc to to już kompletne odklejenie XD I nieważne że idea What if powinna polegać na tym, że można popuścić wodze fantazji i...