To jest tak beznadziejne, ze szkoda czasu, sceny z tak zwana "miloscia" mozecie przewijac bo nic nei wnosza i sa beznadziejne, baba z porzedniego docinka wraca i grozi pistoletem bo chce calusa no ja prdl. Wlamuja sie do iglo ale mysla o wlamaniu po obraz. To jest tak mdle i nijakie, ze az nie chce sie ogladac, az...
Nie może Pan sobie odpuścić po wpadce z DzP Korea? Berlin jedna z najbardziej wyrazistych postaci DzP wypada na bohatera rodem z tureckich telenoweli. Większość kwestii to bezsensowne zapychacze, w pierwszych scenach dowiadujemy się co chce ukraść i skąd (żeby na pewno widz zrozumiał). To wszystko przypomina mi Vinci 2...
więcej