Nigdy nie zwracałem uwagi ale w drugim odcinku rzucił mi się w oczy karton Morley czyli słynne
papierosy palacza z X-Files. Nie wiem czy wcześniej się pojawiały ale dopiero dzisiaj je
zauważyłem.
Obejrzałem pierwszy sezon i doszedłem do wniosku że za przespanie się z szesnastolatką sporo moich znajomych poszło by do pierdla, takie prawo zwłaszcza w Los Angeles ze zwiększoną ilością napalonych nastolatków jest idiotyczne. Serial również uzmysławia że wiek nie odzwierciedla wieku mentalnego w przypadku głównego...
więcejIm bliżej końca tym gorzej się go oglądało. wolałbym nie oglądac ostatnich dwóch sezonów bo to katastrofa.
Co sadzicie o przedostatnim odc? Wg mnie lepszy niz 10, trzyma poziom - podobal mi sie i mial swietny klimat :) Szkoda rozstawac sie z Hankiem na kolejny rok;/
Czemu wyśmiewana jest tylko nasza religia? Jak twórcy są tacy wyluzowani, to niech spróbują uderzyć w islam.
Ledwo się zaczął a już porażka, ledwo przebrnęłam przez 1 odc.
Wątek z Karen jest już tak niesamowicie oklepany i wkur***jący że szok
Właśnie skończyłem oglądanie piątego sezonu i muszę stwierdzić, że to druga seria najbardziej przypadła mi do gustu, była tą "właściwą", gdzie wszystkie elementy były idealnie wyważone. Pierwsza - w porządku, fajne wprowadzenie, ale nie powiem, żebym się zakochał bez reszty. Ponadto finałowy odcinek - zwyczajnie...
Widzimy bohatera, który na pierwszy rzut oka wydaje się człowiekiem spełnionym.
Pieniądze, kobiety, alkohol, imprezy. Jednakże dla mnie jest to najsmutniejsze dzieło w
całej historii przemysłu filmowo telewizyjnego. Pod tą powłoką zbereźnej komedii kryje
coś tak nieszczęsnego i dołującego, a jednocześnie...
Nie rozumiem jak można oglądać coś takiego, przecież to zwykłe porno pozbawione wszelkiej sensownej treści ! Po co w ogóle Polska zakupiła to badziewie ?!
ja pierdole. ta laska wymiata. uwielbiam jej teksty. chcialbym powiedziec, ze sie nie pierdoli.... :)
Pociągająca moc Californication polega na połączeniu naszych największych przyjemności. Film z mnóstwem muzyki, literatury, alkoholu, seksu i narkotyków oprawiających fabułę. To coś jak ekstrakt ze stu lat amerykańskiej kultury. Coś dla ogólnie-kształconego estety, pseudoartysty, dla kogokolwiek.
Jak czytam te komentarze panów zachwyconych pierwszymi sezonami i narzekającymi na ostanie to zdaje sobie sprawę, że 97 % facetów oglądających ten serial to typowe Runkle :D
Wy nigdy do końca nie zrozumiecie co to wypalenie i zmęczenie materiału po sexie z wieloma kobietami, ale nie zwykłym zaliczeniu.
Bo byle dvpek...