Jedyna pozytywna postać męska w tym serialu to kolorowy gej. A reszta: mąż Samiry, mąż Cassandry, młody Steve, ojciec Steva, koledzy ze szkoły, pomocnik w laboratorium to ci źli. Zwyciężyły niezależne silne kobiety i różnorodność.
I wiem że to NETFLIX, ale wpychanie pewnych ideologii jest tutaj aż do przesady. Skoro synuś lubi facetów to czy naprawdę przy tym musi wyglądać jak więzienna c.iota, a nie jak normalny gość??? Litości. A sam serial jest naprawdę spoko.
Dobry serial i tyle.Nie ma co się rozwodzić nad detalami. Bardzo spodobała mi się gra aktorska-rola Cassandry.
Kolejny serial Netflix-owy z narzucaną modą gejowską. Nie wspominając jeszcze o innych, typowych na te czasy, narzucanych modelach. Netflix out!!
Dosyć ciekawy serial, ale niektórzy aktorzy chyba brani z łapanki. Mogło być zdecydowanie lepiej zagrane, ale cóż..
Niesamowite, że te roboty zawsze sterują dosłownie wszystkim. Łącznie z zawiasami w drzwiach i klamkami. Uderzenie piekarnikiem o głowę to chyba mój "hit*. Tak samo sterowanie palnikami na gaz....
Ale te obniżenie inteligencji bohaterów do poziomu małpki z klaskającymi talerzami męczące.
Nie zliczę w ile razy byłem pod podziwem, jakie fikołki musi robić scenarzysta żeby wolny „ stary” robot był groźny jest niesamowite.
Ale przynajmniej było miejsce na wątek gejowski który nic nie wnosi ale przed Panami z...
Trzyma w napięciu, doskonale zmontowany, świetnie zagrany. Oryginalny scenariusz i wciągająca historia. Poza drobnymi mankamentami - nie ma się co czepiać. Cassandra rządzi.