Były agent rządowy, a obecnie jeden z najbardziej poszukiwanych przestępców świata - Raymond "Red" Reddington (James Spader) przez lata skutecznie unikał schwytania. Nagle dobrowolnie oddaje się organom ścigania, oferując pomoc w ujęciu innych ważnych postaci ze światka przestępczego, w odniesieniu do których posługuje się terminem... czytaj dalej
To ciekawa sprawa - gdyby nie Spader to nie dało by się tego oglądać bo bez niego i jego gry aktorskiej:
1. Fabuła - taka sobie
2. Gra aktorska - raczej tragiczna
3. Klimatu - brak
Dodajesz Reddingtona - voila, nagle serial jest świetny i świeży
To była moja ulubiona postać. Milczące sumienie Reda. Jak cień, oceniał ale nie ingerował. W sezonie 9 zrobili z niego gadającą małpę z pistoletem.
Przecież mogli dobrać kogoś nowego. Postać Dembe była idealna, wszystko zepsuli.
Czy to się da jeszcze oglądać? Patrzę przez sentyment, ale poziom wydumania, absurdu i dokładania coraz to nowych wątków na siłę tak, by odłożyć moment rozwikłania całej tajemnicy i zarobić pieniędze na kolejnych sezonach, zaczynają mnie powoli przerastać. Ciągnie się to jak flaki z olejem, historia nie jest w żaden...
więcejWczoraj oglądając ostanie odcinki 10-go sezonu byłam normalnie zła...To już były takie pierdoły. Końcówka mnie mega rozczarowała i jak pisze tu większość, jednak nam widzom należało się jakieś wyjaśnienie. Kim jest Red, jak to wszystko wyglądało wcześniej,etc. Liz miała wszczepiony nadajnik... też nic na ten temat nie...
więcej