Serial jakby stracił ikrę, tożsamość świeżo po finale ciężko odpisać, lecz tym razem to niby to samo, lecz tylko gorzej.
zero przekleństw , seksu sporo absurdu. Serial w zabawy sposób kwestionuje apokalipse, pokazuje bzdurę tego konceptu, uczłowiecza istoty nadprzyrodzone i ich instytucje. Na minus końcówka, sama konfrontacja z antychrysta zupełnie bezbarwna.
M. Sheen i D. Tennant zagrali znakomicie.
Cały związek Anioła i Diabełka był uroczy, ich przyjaźń, ich przywiązanie do siebie, miało w sobie to coś, co trzymało mnie przy serialu. Ich rozmowy także były wspaniałe, kiedy za tą całą ironią i kłótniami, błyskaly szczere uczucia do siebie i do ludzi w ogóle.
Kiedy na...
Podchodząc do produkcji, które opierają się na znanej mi wcześniej twórczości zwykle zastanawiam się głównie ile rzeczy z oryginału zostało wyciętych bądź całkowicie zmienionych ponieważ nie pasowały do "dzisiejszych czasów". I choć Dobry Omen został wydany w 1990, to przez te 30 lat świat zdążył wywrócić się w różnych...
więcejMimo, że nie czytałam książki bawiłam się świetnie oglądając ten serial! Relacja między aniołem i demonem genialna, nie mogłam się na nich napatrzeć :D A Crowley skradł moje serce już od samego początku <3 Dużo śmiechu, dużo akcji, dużo absurdu no czego chcieć więcej! Tylko ten koniec świata mógł się bardziej...
Pierwszy sezon bardziej dziecięcy i pokręcony, niesamowity chaos, dla mnie za dużo wątków i nie do końca mi się one wszystkie spinają. Natomiast drugi sezon już dużo lepszy, bardziej skupiona fabuła, sami ciekawi bohaterowie (bez dzieciaków, pogromców wiedźm) - tylko same postaci z tych dwóch światów które mnie...
Nie mam nic do tego, że główni bohaterowie okazali się gejami, ma to uzasadnienie, okej, ale w 2 sezonie KAŻDY jest homoseksualny, czy to jest w porządku? W - chyba - 5 odcinku losowa kobieta na pytanie o przyjście na spotkanie sprzedawców odpowiada, że przyjdzie z żoną. Mam wrażenie, że z Hioba też chętnie by zrobiono...
więcej
Treści żołądkowe podchodzą pod gardło. Nie spodziewałem się, że GO może przebić pod kątem ekranowej poprawności wszystkie te ścierwiaste Riwerdejle i inne teen-dramy.
W ciągu dwóch odcinków 2 sezonu mamy:
- anioła kobietę o męskim imieniu
- czarną anielicę
- anioła z amputowaną kończyną
- anioła z zespołem...
Generalnie serial świetny, coś innego nowego :) ma swój wyjątkowy klimat.wciąga mocno do samego końca po obejrzeniu dwóch pierwszych odcinków.Nie czytałem książki. Oceniam na 8/10 z czystym sumieniem. Jedynie nie mogę przeboleć tych słabych efektów specjalnych. Raziło po oczach!
Dzisiaj, a właściwie wczoraj ...jak tylko się pokazał 2-gi sezon obejrzałam ciurkiem do 2-ej w nocy. Uśmiałam się i muszę powiedzieć ,że było warto czekać. Zakończenie trochę mną wstrząsnęło (nic nie zdradzam!) i mam nadzieję ,że będzie jeszcze sezon 3-ci.
giga spoko lekki serial, troche takie guilty pleasure, jedyny minus to nadmiar poprawności politycznej
Woke gówno wjechało w drugim sezonie po całości. Feminizacja na całego + lgbt. Główny wątek to nie wiem po co jest bo nic się w nim nie dzieje. Humor też niższych lotów niz w sezonie 1. Zaorać.
1 sezon super! Cos innego, świetna muzyka, ciekawa fabula, koncepcja satyrycznej koncepcji nieba i piekla. Monthy Python w o wiele lepszym wydaniu. Cieszylam sie na ten ironiczny serial. 2 sezon pozostawil niesmak. Niestety poszedl z glownym trendem netflixowych produkcji. Zbyt duzo potworow, scen a la zombie, i...