Widzę tu cała masę wypowiedzi jakie to dziecaki są zdemoralizowane :) aż sie śmiać chce bo chyba to tylko wypowiedzi ludzi zamknietych w szklanej bańce. Proponuje co niektórym wrócić do filmu 1995 "Kids" gdzie jest przedstawiona młodzież z Tulsy, sam reżyser wspominał, że znał to z autopsji ;)
Jak tak wyglada prawdziwe zycie uczniow za wielka woda to ja jestem baletnica.Pierwszy odcinek byl nawet do obejrzenia,kolejne to juz strata czasu.
Początek bardzo dobry. Sam w sobie przebija cały pierwszy sezon, potem, gdzieś od połowy równia pochyła a na koniec przepaść. 2 ostatnie odcinki to festiwal dziwnych dłużyzn i jak się potem okazuje niedokończonych wątków. O ile w pierwszej połowie sezonu dostajemy zaserwowany świetnie dobraną paczkę muzycznego tła, tak...
więcejSprawa pewnie marginalna, na tle całej wulgarności i brutalności jaką postanowił epatować serial, ale zastanawiam się czemu ma to służyć? Czy jeszcze większemu szokowaniu widza (nie sądzę, w erze powszechnego dostępu do pornografii), czy jakieś nowej modzie na równościowe pokazywanie męskiej nagości? Nie bardzo wiem co...
więcejTylko według mnie twórcom coś się ewidentnie pomieszało? Wygląda to tak, jakby zapomnieli o istnieniu 1 sezonu i robili to co chcą, postacie zachowują się jakby 1 sezon się nie wydarzył, najlepszym przykładem są Cassie i Kat. Rue, Fezco i Lexi to jedyne ciekawe wątki w tym sezonie, Cassie, Nate, Elliot i Jules są nie...
więcejLong story short ja sam w wieku 16 lat wlazłem w dragi i do około 22 roku życia staczałem się na totalne dno przeżywając życie bardzo podobne do tego co się wyprawia w tym serialu. Mi się udało jako tako z tego odratować (może nie w 100% ale jednak piszę ten post i nie mieszkam pod mostem w wieku lat 30stu ;;) ) zaś...
więcejDlaczego to kolejny serial gdzie widać same penisy a cipek wcale, eh te podwójne standardy równouprawnienia, mam nadzieje ze w kolejnych odcinkach to nadrobią.
W serialu widzę dużo naleciałości ze Skinsów, niektóre ujęcia są wręcz bliźniacze (np. odlot narkotyczny Rue w odcinku 1). Sama koncepcja poswiecania danego odcinka danemu bohaterowi rowniez jest inspirowane koncepcja skinsowska.
Soundtrack w tym serialu jest dla mnie genialny wie ktoś może co to za kawałek leci podczas napisów końcowych w 2 odcinku ? Shazam nic nie może znaleźć
Przed sekundą skończyłem oglądać, mam ciarki. To było cudowne. Nate w lustrze, piękne przejścia między sceną a scenami „filmowymi”, ostatnia scena i ten wzrok Cassie. I ta Lexy na backstage - cudo!
Czy podczas sceny na łyżwach jedna z postaci wykonuje jedną z choreografii (uciekło mi słowo) Tonyi Harding?
Zachwycać sie tym czymś mogą jedynie nastolatkowie. Nic nie wnosi, długo się wlecze, nic z tego nie wynika.
Drugi sezon już w połowie pierwszego odcinka pokazuje, że ten serial stracił głębie, to jakaś wydmuszka pierwszego sezonu. Postacie mają swoje twarze i nazwiska, ale zostali pozbawieni swoich osobowości. Charakterologicznie nie są tacy sami. Są wypatroszeni, dialogi są miałkie, a ciąg fabularny bez sensu. To tak...