Szkoda że już nie robią takich bajek. Mam już ponad 20 lat a nadal uwielbiam oglądać przygody Freda i Barneya :) Jest to jedna z niewielu bajek adresowanych zarówno do dzieci jak i do starszych widzów. Trudno nie być rozbawionym słuchając kolejnej już sprzeczki dwóch dobrych kumpli :) Trochę się utożsamiam z Barneyem...
więcejWitam
Nie mogę patrzeć na to co leci na dzisiejszym CN. Współczuje dzieciom które muszą oglądać na CN jakieś "Bakugany", "Redakai", "coś-tam totalnej porażki itp. Tęsknię za starymi, dobrymi kreskówkami z CN, do których należą między innymi "Flinstonowie". Dlatego postanowiłem zrobić coś w tym kierunku, aby przywrócić...
,,Flintstonowie" - baja przez duże B! Jedna z najważniejszych produkcji mojego, w ogóle tyczy się to wielu z nas!, dzieciństwa, którą właśnie ponownie sobie odtwarzam; jestem obecnie na okolicy 80 odcinka z całości epizodów serii. I zastanawiam się nad tym (i nie chodzi mi tu o pokrętną anty-logikę funkcjonowania...
Żony były szczupłe, zgrabne, wyższe od facetów o głowę, miały małe dłonie i stópki, drobne kobiece noski; przy nich ich mężowie wyglądali jak paskudne człekokształtne prymitywy, które nie zdołały dogonić kobiet do ich poziomu rozwoju ewolucyjnego. Mieli wielkie giry, duże dłonie z czterema grubymi paluchami...