Zacząłem właśnie oglądać. Ktoś udzieli mi spoilerowej odpowiedzi i wyjaśni do czego prowadzi motyw tej Meksykanki? W kolejnych odcinkach zrealizuje swój american dream i zostanie jakąś wielką konstruktorką czy tam astronautką? Czy to będzie coś jednak bardziej wyrafinowanego?
Tak, zrealizuje swój american dream, w sezonie piątym będzie jedną z bohaterek pierwszoplanowych jako wielka szycha w firmie Helios, po drodze rozwijając w NASA i ucząc od Margo. A Helios to taka alternatywna wersja SpaceX Muska czy tej firmy Bessosa co mi nazwa umknęła.
Ja pierdziele. Przecież to są szczyty żenady. Kino radzieckie nie szafowało propagandą tak niskich lotów. Kto wpada na to by taki gruz włączać do scenariusza? xD