Ogólnie mogł to byc super serial i byl do 3 go odczinka. Gdy w gre weszly kobiety zaczelo sie :) Faministyczno/LGBT kino akcji. A wiec mamy dzielne zawsze majace racje kobiety - zawsze dowodcy i zagubionych facetow. Glówny wątek to LPG i jego prześladowanie a do tego zrobił się Na Wspólnej opowiadający losy samotnych...
więcejPatrząc całościowo, wychodzi na to, że jest to serial o tym jak kobiety przejmują stanowiska zajmowane przez mężczyzna a potem wszystko zaczyna się pieprzyć i nic nie działa jak należy. Nie wiem czy taki był zamysł autorów, raczej wątpię, ale tak to wyszło.
Rzadko tutaj piszę, ale chyba warto tym razem.
Serial zaczyna się mdło. W połowie drugiego odcinka zastanawiałem się 'w imię czego te cierpienia'. Dialogi i akcja, niczemu nie służą.
Na szczęście zmusiłem się (bo ładne samochody, bo kosmos) i pod koniec 2 odcinka już powoli załapałem że nie jest aż tak źle. Potem...
Czegoś tak hiperamerykańskiego nie widziałem już dawno. Żeby przegranie wyścigu o to, kto pierwszy postawi stopę na bezużytecznym kawałku piachu przerodziło się w traumę narodową, to trzeba naprawdę być przekonanymi o swojej wyższości i nieomylności Amerykanami. Pierwszy odcinek mnie nie przekonał, jest po prostu...
ostatnie epizody 4sez trzymają w napięciu jak mało co, aktorstwo, detale na poziomie expanse. Lądujemy w końcu w 2012r + czyli 5sez we współczesności, ciekawe co zaplanowali scenarzyści
Jakkolwiek dwa pierwsze sezony dają radę, to trzeci to już istny festiwal głupoty.
Z NASA poważnej instytucji zrobiono coś co wysyła naćpane dzieci w kosmos, astronauci, którzy podejmują totalnie głupie decyzje, w ogóle nie zwracając uwagi na konsekwencje.
Miało wyjść "epicko", "wzniośle" a nawet "romantycznie" a...
Jeden z największych spadków poziomu serialu jaki widziałem kiedykolwiek. Pierwszy sezon to świetne science-fiction. Bardzo dobry scenariusz, bardzo dobrze dobrani aktorzy. Każdy odcinek śledziło się z zaciekawieniem. Drugi sezon ciut gorszy ale nadal jest to top. I jeśli ktoś zakochał się w tym serialu to najlepiej...
więcejPodejrzewam, że w następnym sezonie, tęczowy spejsszyp w kształcie pen… pod przywództwem czarnex, niebinarnex i gender-fluid, poleci sobie na Plutona. Serial będzie „odważny” i będzie wyprzedzał swoje czasy. Nie mogę się doczekać!
Za dużo "equality" wrzucili.
Jak lesbijka i gej - to fajni, mądrzy, sympatyczni.
Jak ktoś pierwszy do furiackich akcji - biały hetero.
Jak ktoś mega zdolny, ale urodzony w biednej rodzinie - młoda latynoska.
Jak ktoś szlachetny - to czarna kobieta.
Jak ktoś ma problem z alko - biały hetero.
jak bardzo tęsknię za hard sf. Ok, nie jest doskonały. Ale zapełnia pustkę po Expanse. Ciekawe jest obserwowanie tej alternatywnej, nieco zbyt optymistycznej, rzeczywistości. Dobra odtrutka na te wszystkie Pirścienie i Rody fantasy.