Wizualnie jest bardzo pięknie. W pewien sposób serial wciąga poprzez ten obraz. Muzyka też niczego sobie. Bardzo ciekawe zagadnienia odnośnie natury ludzkiej, religii itd. Taki trochę dramat psychologiczny. "Typowej akcji" mało, a jeżeli już jest to wykonanie nie jest najwyższych lotów. Pierwsze 2-3 odcinki według...
"Wygląda na to, iż ta produkcja zyskała uznanie widzów, bowiem już teraz przedstawiciele platformy potwierdzili, że zamówiono jej drugi sezon."
Z wielkim napięciem wyczekiwałem tego serialu, jak się okazało niepotrzebnie.
Z książką ma to niewiele wspólnego.
Czekam zatem na prawdziwą ekranizacje kiedyś, gdzieś.
Pytam serio. Zastanawiam się, czy poczekać tych kilka miesięcy do premiery serialu, czy wcześniej sięgnąć po książkę ?
Czy książka też jest taką naiwną głupotką jak ten film? Pytam bo nie czytałem a podobno była jakimś strasznym hitem. Jeszcze pierwsze 2-3 odcinki wyglądały zachęcająca ale potem były momenty, że zacząłem przewijać niektóre sceny albo czekałem myśląc - niech już przestaną gadać te patetyczne bzdety i niech się to...
nie wiem jak wyglądają prawdziwi bohaterowie, ale tu w serialu wszyscy poza 'rodzinką' imperialską nie są interesujący, aktorsko też średnio, bez ładu i składu kulturowo. To mógłby być świetny serial, ale obsada męczy.
Ileż to jeszcze wody upłynie w Wiśle zanim przeciętny Polak zacznie traktować kolor skóry jak np: kolor oczu czy kolor spodni? Paradoksalnie, takie (jak twierdzicie „na siłę”) wciskanie koloru i płci może odniesie w końcu skutek. Być może odczuli w końcu ludzi (szczególnie w filmach, gdzie rasa nie ma fabularnego...
W tym sezonie jest więcej walki, gry politycznej. Lubię kino SF i ten serial zalicza się do jednego z lepszych.
Serial zrobiony bardzo przyzwoicie, ładne sceny, gra aktorska niektórych postaci całkiem niezła. Wizerunek psuje wszechobecna hollywoodzkość, czyli:
- absolutny brak zgodności z książką, twórcy wciskają swoją nieudolną fantazję siłą
- wszechobecny wciśnięty siłą nachalny homoseksualizm (wbrew książkom)
- tzw....
Nie czytałem książki, wiec nie muszę budować odniesień. Dla mnie serial jest maksymalny - nieskończenie piękny wizualnie, doskonały aktorsko, spójny i dający do myślenia. Tak sobie porównuję do nagradzanej i wychwalanej Duny, a podobieństw, znajduję dużo, i uważam, że Duna to pusta wydmuszka przy Foundation. KTO DO...
Po trzecim odcinku serialu sprawa jest jasna: serial jest bardzo luźno oparty na książkach Asimova i ten, kto szukał w nim ścisłego związku z książkami będzie srogo zawiedziony. Już pal licho płeć postaci (choć i tu zaburza to historię Fundacji). Najbardziej razi to, jak twórcy serialu nagięli, przemieszali i zmienili...
więcej..parada wyjątkowo bezmyślnego i absurdalnego zachowania głównych bohaterów, do tego choreografia bitwy jak i walk wręcz, na żałosnym wręcz poziomie
Nie wiem skąd tak niska ocena, to jest majstersztyk kina SF. Nic lepszego z kategorii Hard SF dziejącego się w zupełnie innym uniwersum nie nakręcono w ostatnich latach. Nie mogę się doczekać 2 sezonu!