Od wczoraj czuję się jakbym straciła kogoś z rodziny. Ledwo poznałam Neda, ledwo poczułam zapach ciast z jego "cukierni" a oni kazali mu odejść. Widać, że do Amerykanie nie dorośli do takiego serialu. Jestem wściekła bo moim zdaniem jego postać jest ideala. I nie chodzi mi tylko o to że jest przystojny jak jasna...
Wyjatkowy serial, zakrecony do granic mozliwosci. To jest ten nieliczny z seriali, ktory ogladam na spokojnie, ktory nie uzaleznia od ogladania a ktory zapada w pamiec dzieki scenariuszowi, serial ktory daje niesamowity relaks. Pomysl na scenariusz jak I charakteryzacje pomieszczen jak I postaci powstal moim zdaniem...
więcejZa czort nie mogę znaleźć tytułu
Serial opowiadał o małej miejscowości, z której grupa uczniów jadąc na wycieczkę autokarem tragicznie zginęła w rzece.
Akcja rozgrywała się kilka lat po owym zdarzeniu, gdy wspomniani wrócili grupowo do życia. Tacy jak w chwili śmierci.
Jednymi z bohaterek były bliźniaczki...
Gdyby ktoś szukał podobnego serialu to niech sięgnie po "Serię Niefortunnych Zdarzeń". To wręcz kalka "Gdzie pachną stokrotki". Widać to po humorze, stylistyce (wliczając soczystą kolorystykę), nietuzinkowych postaciach czy nawet gdy słyszymy wszechwiedzącego narratora.
Szkoda jedynie iż poza "Serią" nic innego...
Jak opisać w skrócie serial? Bajka dla dorosłych. Zauroczyłam się tym serialem od 1 odcinka. Nie przeszkadzały mi nawet wstawki gdzie główni bohaterzy śpiewali (nie przepadam za musicalami). Można wybaczyć, ponieważ fabuła serialu jak i jego realizacja to bajka więc śpiew jak najbardziej pasował do całości. Pełno...
Serial jest świetny, inny niż reszta i bardzo absorbujący. Nie ma drugiego choćby trochę podobnego,
co jest dla mnie ogromny plusem i nie rozumiem czemu skończyli go kręcić tylko na dwóch
sezonach. Zamiast kręcić kilka seriali o identycznej fabule, jak np. o szpitalu itd., to mogliby
zainwestować w kontynuację...
Zapowiadał się ładnie, ale im dalej, tym gorzej. Pojawił się ojciec bohatera, ale w następnym odcinku słuch o nim zaginął. Ukochana głównego bohatera jest samolubną zołzą i naprawdę zupełnie nie rozumiem, co on w niej widzi. W ogóle tylko detektyw był postacią, której zachowania były zrozumiałe i normalne - cała reszta...
więcej