SPOILERY KSIĄŻKOWE a więc temat dla ludzi, którzy przeczytali sage – najlepiej - do „TzS” włącznie.
Wzorem tematu z poprzedniego sezonu/roku:
http://www.filmweb.pl/serial/Gra+o+tron-2011-476848/discussion/Zako%C5%84czenie+ 3-ego+sezonu,2205794
kopiuje i dodaje:
Jak w temacie <ponieważ można już co nieco wywnioskować i zostały 3 odcinki do końca sezonu> - ponieważ "Nawałnica mieczy" kończy się wraz z tym sezonem a niektóre wątki zahaczają na całego o te z „Uczty dla wron” i „Tańca ze smokami”, po spekulujmy na temat poszczególnych zwieńczeń wątków różnych postaci i na którym etapie zostaną one zakończone przez twórców serialu w sezonie 4-tym. Później będzie można zweryfikować, o ile ktoś ma zamiar 'pobawić' się w przypuszczenia ; )
Pozwolę sobie zacząć, tym razem dzieląc na punkty – łatwiej będzie można się odnieść lub napisać post, kolejność przypadkowa:
1. Arya – jak dla mnie mogą mieć miejsce dwa zwieńczenia: albo jej wątek w tym sezonie zakończy się na wejściu na statek do Braavos, albo już w Braavos <w sensie: zejdzie tam na ląd a widz dostanie panoramę lub coś zbliżonego do tego, co widział przy ‘wjeździe’ Stannisa do Braavos w 6-tym odcinku 4-tego sezonu>.
2. Jon – zostanie Lordem Dowódcą, byłoby to swego rodzaju w ostatniej scenie w jego wątku, a tym samym całkiem ‘epickie’ zakończenie.. chyba xD
3. Jaime/Tyrion/Cersei/ogólnie Królewska Przystań – wszystko zgodnie z „NM”; wątpię, że od razu miałyby miejsce deklaracje Jaime’iego o wyjeździe czy coś, to zostanie na pilot s5. Najlepsza scena dla Tyriona? Odchodzi 'korytarzem' w ciemność, widz zostaje z SZOKiem przez cały rok zastanawiając się, co teraz on pocznie.
4. Brienne – nie mam zielonego pojęcia, ale wbrew pewnym opiniom nie obstawiam spotkania z LS.
5. Bran – dotarcie i poznanie Trójokiej wrony wydaje się sensownym zwieńczeniem jego wątku. Z drugiej strony przed premierą s4 myślałem, że już zaczną się jego nauki to jednak teraz wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem będzie po prostu wielki ‘cliffhanger’ z poznaniem Trójokiej wrony <w końcu aktor jest zatrudniony, więc musi się pojawić, a i mamy w obsadzie leśne dziecię>.
6. Sansa – najprawdopodobniej scena z LFem objaśniającym jej swój plan nieco szerzej <skoro w 8-mym jest spotkanie z niektórymi lordami z Doliny to tak właśnie myślę, że to byłby najlepszy 'cliffhanger' jej wątku>.
7. Samwell – GDYBY zostanie Lordem Dowódcą Jona przebiegło szybciej niż jego końcowe sceny z odcinka 10-tego to byłbym skłonny uwierzyć, że Sam wyruszy do Starego Miasta już w tym sezonie, ale raczej w to wątpię i skłaniam się, że nic specjalnego z jego udziałem oprócz możliwej pomocy przy wybraniu LD nie widzę <nie, żebym oczekiwał coś więcej, już samo to jest istotne.. no i Arya w Braavos dopiero zawita, więc wątki muszą sensownie o siebie zahaczać, a podejrzewam, że tego D&D nie oleją, więc Sam i podróże na s5>.
8. Davos – pojawi się wraz ze Stannisem na Murze, tak to widzę, stąd możliwe, że na koniec zostanie oddelegowany z ‘misją’; myślę również, że może nie być oddelegowania do misji i Davosa nieco dłużej uświadczymy na Murze <w sensie: w tym sezonie zawita tylko ze Stannisem na Murze-D&D lubią parować postacie, które nigdy się nie spotkały lub pewnie okazji do spotkania nie będą mieć, więc pewnie Davos spotka Jona>.
9. Theon/Fetor – zdobycie Fosy, nie wykluczam też, że Roose powie Ramsay’owi o zaślubinach z ‘fake Aryą’ <nie, że ją pokażą, ale np. podczas jakiejś rozmowy ojca i syna będzie o tym mowa i że wybierają się do Winterfell - takie, no, wywołanie u widza reakcji 'wow' na wieść o 'powrocie' Winterfell xP>.
10. Daenerys – zwłoki dziecka, rozkaz zamknięcia smoków, wygnanie Joraha <jak się tak zastanowić, to twórcy serialu zaoszczędzą na animacji smoków w s5 xP>, tak to widzę.
Warci wspomnienia z ‘drugoplanowych’ postaci xP
- Tywin – liczę na książkową scenę, bez udziwnień : )
- Oberyn – śmierć w 8-mym odcinku, może pokazanie zwłok <jak to miało miejsce z Joffem w 3-im odcinku> w odcinku 10-tym.
- Varys – książkowy wzorzec, tj. pomoc Tyrionowi i tyle, bez zbędnych odp.
Czytając o magii w GoT największe wrażenie zrobiły na mnie Dzieci oraz... Utopiony Bóg czy jak mu tam :) Była taka fajna historia gościa, który jest lekko pomylony (?) a który twierdził, że widział tego boga (?) czy coś w tym stylu. Fajne to było.
Chodzi zapewne o Aerona Greyjoya, wuja Theona i kapłana Utopionego Boga. Ciekawa postać, w ogóle motywy związane z Żelaznymi Ludźmi są w książce naprawdę dobre, czego nie można powiedzieć o serialu :( A Dzieci Lasu już w ogóle są super. Takie trochę na wpół-mityczne i nieco "pogańskie" klimaty :) Bardzo fajnie ich sobie Martin wymyślił.
Wszystko wskazuje na to, że s5 będzie należał m.in. do Brana <jego wątek rzecz jasna - wątpię, że te wszystkie smaczki zostaną olane, skoro dostaliśmy 'preview' możliwości Brana zaraz na początku s4>. Może wtedy emo_waitresss spodoba Ci się ten wątek xP
Nie, to sprawdziło się w s3 bo nie było czego wybrać xP Fakt, scena z Daenerys może być jedną z końcowych, przedostatnią nawet, ale z pewnością ostatnia będzie SZOKiem w postaci LS. Nosz kurcze nie wyobrażam sobie inaczej i nie piszcie, że może być inaczej xd
Niestety, ale mam coraz mniejsze zaufanie do duetu D&D... Choć LS wydaje się tak oczywistym wyborem na mega-finał, że byliby chyba niespełna rozumu, żeby tego nie wykorzystać. A już najgorzej by zrobili, gdyby jednak dali LS w przedostatniej scenie, a później jeszcze swoją ulubioną blond-Myszę w jakichś podnoszących na duchu klimatach... :/
Wątpię <tzn., że pokusili by się powiedzmy o zamianę LS na Dany na ostatnią scenę>. W s2 Dany miała przedostatnią scenę, a ostatnią była scena z armią Innych - jeśli chcą, to potrafią, JESZCZE w D&D wierzę <no chyba, ze będzie jak piszecie to drugi raz z rzędu tego nie przetrawię xP>
Scena z Innymi to był najlepszy cliffhanger GoT i jeden z najlepszych ever :>
Co zabawne - miało praktycznie zerową kontynuację w następnym sezonie, ale WYBACZAM im.
Haha, podzielam zdanie.. oba zdania.
Swoją drogą cliffhanger s2 jest jedną z dwóch scen, które pokazują osobom, które chcę wprowadzić w światek serialu GoT <zainteresować ogólnie, może spoilerowo, ale co tam, ta scena ma w sobie MOC xd>
Kompletnie sie nie zgadzam ;d. Od 4 odcinka u Dany wszystko stopniowo się pieprzy, więc gdyby zrobili nam jakąś słitaśną Mhysa-style scenę w ostatnim odcinku byłoby to kompletna niekonsekwencja, zwłaszcza, że w ostatnim odcinku mamy wygnanie Joraha i spalone zwłoki dziecka. Dla mnie koncepcja twórców jest taka aby to był pierwszy sezon Dany z bardziej pesymistycznym zakończeniem i wydaje mi sie to czytelne.
Gwoli ścisłości - ja również się na takie rozwiązanie nie zgadzam ;) Ale widać gołym okiem, że panowie mają słabość do Myszy, a mając na uwadze kilka ich nietrafionych pomysłów, jestem po prostu trochę zaniepokojony, że wbrew zdrowemu rozsądkowi dowalą czymś epickim na koniec, coby podtrzymać pomnikowy imidż ich ulubionej bohaterki... Ale oby się tak nie stało.
Byłoby super, a gdyby do tego dodali <przy zwłokach dziecka>, że wydaje na sam koniec rozkaz 'uwięzienia' smoków to już w ogóle zostawili by w tym wątku u widza: 'co jest grane? przecież to DAENERYSSS, MATKA SMOKÓW, itp.itd.' xD
To pewne, że mają być te zwłoki dziecka i uwięzienie smoków? Jeśli tak, to scena z Drogonem fajczącym kozę jest w tym kontekście nie tylko słaba, ale i kompletnie niepotrzebna. Po co poszło tyle hajsu na smocze CGI w takiej głupawej i nic nie wnoszącej scenie, skoro można było to wykorzystać teraz i pokazać jak zabija dzieciaka (wiem, hardcore, ale to w końcu smok, do jasnej ciasnej...)
Może nie jest to aż tak głupi pomysł - owszem jak zobaczyłam to za pierwszym razem, to też pomyślałam, że twórcy poszli na łatwiznę, że smoki zaatakowały koźlątka.
Z drugiej strony to może być fajny zabieg pokazujący, jak bardzo Danuta jest jeszcze słaba i jak bardzo się przeliczyła. Olała tę sytuację, myślała, że się "wykpi" sowitą nagrodą dla poszkodowanych (połechtana mile uwielbieniem pasterza) i zajęła się polityką oraz ocenianiem zdolności Dareczka.
Zlekceważyła zagrożenie, a przecież już syczące na nią smoki powinny dać jej do myślenia.
Dlatego właśnie bi*tchslap w te jej okrągłe policzki od ukochanych smoków w postaci zwłok jednego z ukochanych przez nią dziecioczków będzie porządnym wstrząsem dla Jestem Królową Stormborn I Odbieram Co Moje.
Dlatego właśnie to może być dobry dla niej sezon, z balonikiem już przekłutym przez bunty niewolników oraz tego gościa na H.
Byle to nie był cliffhanger, na Odyna.
No niestety, żałuję, ale nie mogę się zgodzić :( Mam bowiem jedno poważne zastrzeżenie do tej teorii - smoki to są przecież drapieżniki. To naturalne, że polują na inne zwierzęta i raczej nikt im nie wpoił za młodu różnicy między kózką hodowaną, a taką co biega sobie wolno i że te drugie można jeść, a te pierwsze to Rulorze, broń! Jeśli o mnie chodzi, to scena z pierwszego odcinka, kiedy smok kłapnął na Dany była dużo ważniejsza i powinno bardziej dać jej do myślenia niż ta akcja z pasterzem. I jeśli dobrze pamiętam, to tam nawet widać było, że ją to niemile zaskoczyło. Ale szczerze mówiąc nie dziwię się, że pożarcie stadka kóz jej nie ruszyło należycie, sam bym pewnie na jej miejscu wzruszył ramionami, bo co niby gady mają jeść? Dlatego uważam, że ta scena była niepotrzebna. W zupełności wystarczyło po tym "odszczeknięciu" się Drogona z pierwszego odcinka dać scenę zabicia dziecka czy po prostu pokazać spalone kości, jeśli już nie chcieli epatować okrucieństwem. To i tak będzie wystarczający wstrząs dla khaleesi.
Zgadzam się jednak co do ogólnych założeń, że ten sezon ma pokazać, że Dajnerys zaczyna tracić kontrolę i wizja świata, który chce budować, jest mocno utopijna. Jednak scena z pasterzem akurat w moim odczuciu słabo to podkreśla.
Dla mnie ta scena też była troszku dziwna, a już hojne wynagrodzenie było co najmniej zabawne.
Tylko że przy odpowiednim rozegraniu to może być dobry, sinusoidalny rozwój wątku smoków:
- najpierw brzydkie syczenie na Mateczkę - ta jest zdziwiona, ale nie widać po niej przejęcia. Słowa Joraha też są olane, no bo jakżesz to, to pewnie był wypadek przy pracy. WYPARCIE
- pozorny spokój
- zjedzenie kózek - tu już powinna się zaniepokoić poważnie i dodać to do poprzedniej sceny - ale zagłusza wyrzuty sumienia oraz potencjalny niepokój sowitą wypłatą. Urzeczony pastuszek jest jak balsam na jej duszę. WYPARCIE.
- pozorny spokój
- i BAM ofiara ludzka. No tu już się faktów wyprzeć nie da :)
Jednym słowem pokazano by, że Danuta ignorowała, tudzież nie wiedziała jak sobie radzić z sygnałami, że coś jest nie tak. Że samym matkowaniem nie zapanuje nad gadzinami.
Byłoby też dobrze pokazane, czym są smoki i że nie będzie schematycznego motywu ślicznotki robiącej głask-głask po główce potulnego gada.
Kobita ma ciężko, bo nie ma skąd się uczyć, jak zapanować nad smokami, ale czyż one czasem nie wywodzą się z Essos? Była w trzech wielkich miastach, zamiast wyzwalać niewolników i popylać między nimi madżestik stajl na białym koniku, może powinna przysiąść fałdów swoich ślicznych sukienek i udać się do ichnich bibliotek i archiwów? W końcu to ona sprowadziła na świat tę śmiercionośną broń. Jest za nie odpowiedzialna.
To tak na marginesie - ale też w jakiś sposób świadczy o Dance.
Masz sporo racji i prawdopodobnie taki właśnie był zamysł twórców, jednak wciąż nie jestem przekonany, czy ta scena z pasterzem jest w tym równaniu niezbędna i czy rzeczywiście pokazuje, że coś jest "nie tak". Drogon nie zrobił przecież nic niezwykłego jak na smoka. To nie domowy psiak, tylko wielka, głodna i agresywna bestia. Chyba, że miało to tylko dać Dany do myślenia, że trzeba jednak poświęcić trochę czasu na utemperowanie gadzin. Nie dało i efektem będzie spopielenie dzieciaka. Wtedy rzeczywiście ma to sens.
Bo to, że Dany zaniedbuje tresowanie swoich smoków, to więcej niż pewne. Masz rację, że to właśnie powinna robić w pierwszej kolejności w podbitych miastach, zamiast dumnie prężyć kształtną pierś i pochylać się nad niesprawiedliwością tego świata. Powinna przynajmniej starać się czegoś dowiedzieć. Da mnie również świadczy to o Danucie, że chyba jeszcze nie dorosła do roli, do której aspiruje. Nie zdaje sobie sprawy jakie moce uwolniła i że jeśli nad nimi nie zapanuje, skończy się to bardzo źle.
Nie, nie jest pewne - po prostu Bronson i ja najwidoczniej mamy takie same przypuszczenia na zakończenie jej wątku w tym sezonie xP
Tutaj podzielam zdanie emo_waitresss, zwłaszcza to:
"Może nie jest to aż tak głupi pomysł - owszem jak zobaczyłam to za pierwszym razem, to też pomyślałam, że twórcy poszli na łatwiznę, że smoki zaatakowały koźlątka.
Z drugiej strony to może być fajny zabieg pokazujący, jak bardzo Danuta jest jeszcze słaba i jak bardzo się przeliczyła. Olała tę sytuację, myślała, że się "wykpi" sowitą nagrodą dla poszkodowanych (połechtana mile uwielbieniem pasterza) i zajęła się polityką oraz ocenianiem zdolności Dareczka.
Zlekceważyła zagrożenie, a przecież już syczące na nią smoki powinny dać jej do myślenia.
Dlatego właśnie bi*tchslap w te jej okrągłe policzki od ukochanych smoków w postaci zwłok jednego z ukochanych przez nią dziecioczków będzie porządnym wstrząsem dla Jestem Królową Stormborn I Odbieram Co Moje."
i to:
"Tylko że przy odpowiednim rozegraniu to może być dobry, sinusoidalny rozwój wątku smoków:
- najpierw brzydkie syczenie na Mateczkę - ta jest zdziwiona, ale nie widać po niej przejęcia. Słowa Joraha też są olane, no bo jakżesz to, to pewnie był wypadek przy pracy. WYPARCIE
- pozorny spokój
- zjedzenie kózek - tu już powinna się zaniepokoić poważnie i dodać to do poprzedniej sceny - ale zagłusza wyrzuty sumienia oraz potencjalny niepokój sowitą wypłatą. Urzeczony pastuszek jest jak balsam na jej duszę. WYPARCIE.
- pozorny spokój
- i BAM ofiara ludzka. No tu już się faktów wyprzeć nie da :)
Jednym słowem pokazano by, że Danuta ignorowała, tudzież nie wiedziała jak sobie radzić z sygnałami, że coś jest nie tak. Że samym matkowaniem nie zapanuje nad gadzinami.
Byłoby też dobrze pokazane, czym są smoki i że nie będzie schematycznego motywu ślicznotki robiącej głask-głask po główce potulnego gada."
+ dodałbym od siebie, że NIE POKAZANIE, jak smoki zabijają dzieciaka <nawet na taki serial jak GoT, gdzie wcześniej był sobie Drogon zabijający koziołki> byłoby swego rodzaju SZOKiem dla widza, bo o to na audiencji wchodzi sobie jakiś koleś i mówi, że smok brzydko mówiąc zeżarł mu dziecko, a gdyby to zostało pokazane podobnie do sceny poprzedniej, tj. też jakieś spaleniska w zawiniątku to widz od razu pomyślał by najpierw: o, znowu koza xP Myślę, że w tym przypadku lepiej by to współgrało z tym, co zostało już pokazane przy tej scenie z Drogonem i pasterzami aniżeli gdyby pokazali, jak Drogon/którykolwiek smok robi to samo z dzieckiem, i później znów forma audiencji - a tak z grubej rury dowiadujemy się, że smoki zaczynają szaleć na całego i Dany traci nad tym kontrolę <pokazanie jeszcze może sceny, że CHCIAŁABY udobruchać tego kogoś formą zapłaty było by szczytem szczytów xD>. Oczywiście o ile będą takie rozwiązania w finale, jeszcze okaże się, że będzie to coś zupełnie innego np. te ZŁE przypuszczenia o znów nie-wiadomo-jakiej boskiej Daenerys itp.itd. choć naprawdę ciężko mi w to uwierzyć.. xP
Hmm, tylko, że pokazanie znowu audiencji i znowu zawiniątka ze spalonymi resztkami zalatywałoby trochę takim "autoplagiatem" plus wyszłoby na to, że to szumnie zapowiadane królowanie Dajnerys ogranicza się do przyjmowania poszkodowanych pasterzy... Imho lepiej by wyszło, gdyby przy dziecku wymyślili co innego, może jakieś zamieszki, wzburzony tłum itp.
Generalnie obstawiam podobnie, ale tak się zastanawiam czy rzeczywiście to wszystko się zmieści w 3 odcinkach, skoro cały 9. ma być poświęcony bitwie o Mur :/ Zakończenia większości wątków to takie cliffhangery, które teoretycznie powinny się znaleźć w ostatnim odcinku ze względu na wartość dramaturgiczną ;) Ciekawe jak to sobie rozłożą. Wątki Theona i Sansy mogą w sumie zamknąć już w następnym epizodzie (zdobycie fosy i rozmowa z lordami Doliny, po której Petyr może częściowo ujawnić swój plan) w 9. można by na upartego upchnąć od razu po bitwie wybór Jona na LD, ale to wciąż zostaje co najmniej 5 wątków, które trzeba ogarnąć w ostatnim odcinku - sporo.
Też uważam, że dobrze by wyszło gdyby wątki LF, Sansy i Theona umieścili w nast. odcinku jako ostatnie. W końcu nast. odcinek może być epicki, przez walkę, więc niech dorzucą coś emocjonującego i cliffhangerowego przy innych wątkach :D
Przesadzacie trochę ; ) Zapominacie, że w poprzednich sezonach było podobnie: każdy wątek miał domknięcie w finale, i 'jakoś' się udawało <najwyżej poprawcie mnie, jeśli się mylę>. Jedne wątki są domykane paroma minutami, drugie dłużej, ale zawsze tak było : ) W tym sezonie tylko wątek w KP i Mur w finale będą najbardziej rozwinięte, resztę spokojnie pozamykają w paru minutach <a jeśli odcinek 8-my się sprawdzi z niektórymi przypuszczeniami to w finale wystarczy np. dać scenę z Fetorem i Ramsay'em, czy z Roose'm ogłaszającym ożenek Ramsay'a i Winterfell, i taką scenę można spokojnie zamknąć do 5 min. maks; albo scenę z Sansą i LFem z jakąś uber gadką i też do 5 min. maks taka scena; reszta np. KP/Mur ma wtedy więcej czasu antenowego, imo>
No nie wiem, myślę, że lepiej by jednak było, gdyby nie upychali wszystkiego w ostatnim odcinku, bo boję się, że to może wyjść "po łebkach". Masz rację, że niektóre wątki nie potrzebują tyle czasu, ale jednak najlepiej im wychodzą odcinki, które skupiają się na kilku wybranych bohaterach, a nie próbują za wszelką cenę obskoczyć wszystkich wątków. Nie chciałbym, żeby wszystko działo się za szybko z braku czasu. A przypominam, że Ogar z Aryą mają jeszcze przed rozstaniem dotrzeć do Doliny, Jon też nie zostanie LD ot tak, trzeba jakoś przygotować pod to grunt (Rulorze, spraw, by nie wycięli jego rozmowy ze Stannisem i propozycji zostania lordem Winterfell...), KL też trochę czasu zajmie, do tego Bran - pamiętaj, że muszą jakoś sensownie wprowadzić te Dzieci Lasu i Bloodravena, by widzowie nie znający książki się w tym połapali. Przecież z samego serialu praktycznie nic o nich nie wiadomo, więc to spotkanie musi mieć odpowiednią oprawę. A jeszcze wcisną w to wszystko Danutę (ugh...)
Jeśli chodzi o wątek LF i Sansy, to już w następnym odcinku mamy rozmowę z lordami Doliny i spodziewam się, że Petyr może przy okazji dać Sansie i widzom próbkę swoich planów. Co mieliby pokazywać jeszcze w ostatnim odcinku? Za wiele odkryć też nie mogą, chyba, że następny sezon będzie się już opierał na rozdziałach Sansy z "WoW".
Theon i Ramsay - odbicie Fosy z rąk Żelaznych to imho odpowiedni moment by zamknąć ich wątek w tym sezonie. Oczywiście można wrzucić taką zajawkę przyszłego ślubu Ramsaya i powrotu akcji do Winterfell, ale śmiało można to zrobić w tym samym odcinku.
Jeśli chodzi o Danutę i Aryę to będą w następnym odcinku, tak więc sądze, że wszystko domkną tak jak trzeba. Aryi wystarczy moze 3 minutowa scena w finale. Scena z Roosem to też najwyżej 3 minuty, to samo Sansa, Bran około 5, grunt pod Dany będzie stworzony już w 8 odcinku, więc też jakoś duzo pokazywać jej nie muszą. Tylko bedzie troche wiecej Jona i KP w finale, a przecież 10 odcinek będzie trwał dobrze ponad godzinę.
Hmm, no może rzeczywiście jeśli tak to będzie wyglądało, to całość będzie miała ręce i nogi. Z małym zastrzeżeniem, że na Brana powinni jednak przeznaczyć nieco więcej czasu. Ale i tak na Mur/KP zostanie go w takim układzie dość.
Dodam jeszcze do wypowiedzi Bronsona <bo odpisałbym podobnie, pewnie>, że w 8 odcinku będzie też to, o czym pisałeś wyżej: Sandor i Arya w Dolinie <i można podejrzewać że właśnie w tym odcinku stanie się co się stanie, a to oznacza, że na finał w tym wątku zostanie tylko scena pod drzewem i scena z wejściem na statek <ew. 'lądowanie' w Braavos, choć jednak przychylam się do tej pierwszej wersji>. Może też być tak, że scena 'pod drzewem' będzie mieć miejsce w odcinku 8, a więc w finale została by scena z wejściem na statek - w każdym razie wszystko to da się domknąć w 'minutach' + zasada na każdy finał co by upchać wszystkie wątki pozostanie taka sama <do tej pory się sprawdzało, imo>.
Oczywiście, ale tak gdybamy, bo dla mnie np. każda minuta Sama w tym sezonie to marnotrastwo, a poświęciłbym go więcej dla np. Oberyna, Jaime'a, Tyriona, czy Aryi :D
Oj tam, nie jest tak źle z Samem - do tej pory było go nadzwyczaj mało <jeśli chodzi o sceny z 'sam na Sam' to były - chyba - tylko w jednym odcinku, z Goździk - reszta z Jonem> xD
I twórcy chyba też doszli do takiego wniosku, że w tym sezonie nie ma dla niego miejsca :D
Hmm, co najmniej 5 wątków, powiedzmy że 6, a odcinek 10 trwa 66 minut. Dajmy każdemu wątkowi po 10 minut, a pozostałe 6 zostanie na LS :D
Wiesz, te twoje prognozy są nieco zbyt optymistyczne, gdyż na razie akcja tak jakby trochę stoi w miejscu.
Z Aryą to możliwe, byłby fajny Cliffhager do następnego sezonu. Fajna scena na koniec ostatniego odcinka.
Jon nie ma szans zostać dowódcą w tym sezonie, cały odcinek 9 będzie poświęcony bitwie.
KP: Mogą pokazać w końcowej scenie Tyriona na statku albo jakąś scenę z Tyrionem i Varysem.
Brienne: LS pojawi się dopiero w następnym sezonie, w tym Brienne nie odegra już jakiejś znaczącej roli.
Bran: wydaje mi się, że na wronę jest jeszcze za wcześnie, może pojawić się Dziecko Lasu albo totalnie nic.
Sansa: tutaj mogliby rzeczywiście dać Littlefingera, ale nic więcej, aż tak dużo dać nie mogą
Samwell: nie odegra już żadnej większej roli
Davos: też nic wielkiego nie zrobi. Pojedzie ze Stannisem na mur i tyle.
Fetor: Zgadzam się.
Daenerys: Jorah to już materiał na następny sezon. Może być końcówka z trupkiem dziecka i ew. zamknięcie smoków.
Tywin: stawiam że jego trup będzie w 10 odciknku pod koniec razem z ucieczką tyriona i cliffhangerem na następny sezon.
Oberyn: zejdzie w 8 odcinku, ew. trup w 9.
Prognozy są dosyć optymistyczne, bo wątpię, żeby udało im się wcisnąć tyle ważnych wydarzeń w 3 odcinki. Zwłaszcza że przez 6 odciknków praktycznie nic się nie działo.
,,Jorah to już materiał na następny sezon. Może być końcówka z trupkiem dziecka i ew. zamknięcie smoków. "
Jeśli mówisz, o wygnaniu Joraha, że będzie w nast sezonie to się mylisz, bo w tym będzie :D
,,LS pojawi się dopiero w następnym sezonie, w tym Brienne nie odegra już jakiejś znaczącej roli."
Też się tego obawiam, ale to Twoje zdanie czy masz jakieś info :)?
co do pierwszego to zauważam mój błąd, bo trupek był po Jorahu :) . A jeśli jego wygnanie ma nastąpić jeszcze w tym sezonie, to się cieszę.
Co do LS to nie mam niestety żadnego info, ale w tym momencie akcja z Brienne lekko stoi w miejscu. Ale w 5 już na pewno się pojawi :) mam nadzieję, że nieźle ją zrobią.
Ja już niczego nie jestem pewien na 100%, bo boli mnie brak Zimnorękiego, przedwczesna i z dupki wymyślona śmierć Locke'a oraz nie wiadomo jak na razie z Victarionem, Euronem i Aeronem.. Pokażą ich wszystkich czy nie..
Arya – widzę to tak: zostawienie Ogara, statek i podróż do Braavos a cel podróży itd pokażą już w 5 sezonie
Jon – nie widzę szansy na Jona jako Lorda Dowódcę... nie teraz, za wcześnie i za mało czasu, 9 odcinek to sama bitwa a 10 to przybycie Stannisa. Wtedy Stannis dopiero zaproponuje Jonowi Winterfell a Jon będzie miał rozterki więc dopiero w 5 sezonie co Jon wybrał: Winterfell czy Nocna Straż?
Jaime/Tyrion/Cersei/ogólnie Królewska Przystań – Tyrion zabija Tywina i Shae, Jaime z Varysem pomagają mu uciec etc
Brienne – nie obstawiam jej spotkania z LS (mimo że LS zdecydowanie będzie i MUSI być ostatnią sceną 4 sezonu, jak nie to będę wściekła), więc nie wiem
Bran – dotarcie do Bloodravena, poznanie Dzieci Lasu, Bloodraven opowiada o sobie blababla, ale nie będzie początku nauki, tylko samo przedstawienie Bloodravena i jego dzieci lasu
Sansa – właściwie nie wiem, jakaś scena z MałymPalcem?
Samwell – nie mam pojęcia, na Lorda Dowódcę - za wcześnie, pewnie nie odegra większej roli
Davos – będzie ze Stannisem na Murze, oczywiście. Może faktycznie w tym sezonie Stannis każe mu płynąć na misję a w 5 sezonie dostaniemy Manderlych i Biały Port
Theon/Fetor – zdobycie Fosy, Roose do Ramsaya "don't make me rue the day I raped your mother", pewnie powie mu też o Fake Aryi i powrocie do Winterfell
Daenerys – wygnanie Joaraha w 4x08 co widać po zdjęciach; pewnie trup dziecka i zamknięcie smoków, bo tu nic nie da się wrzucić na finał
Tywin – wychodek ;)
Oberyn – no niestety umiera w następnym...
Varys – normalnie, pomoże Tyrionowi
a zakończenie sezonu oczywiście Lady Es. nie dopuszczam innego.
Co to za zdjęcia? "Wygnanie Joaraha w 4x08 co widać po zdjęciach; pewnie trup dziecka i zamknięcie smoków" Możesz podać linka do zdjęć?
http://www.farfarawaysite.com/section/got/gallery4/gallery8/gallery.htm
http://winteriscoming.net/2014/05/27/pictures-game-thrones-season-4-episode-8-mo untain-viper/
nie ma za co ;)
zapewne będzie próbował się dostać do Orlego Gniazda przez Krwawą Bramę, ale żołnierze go nie puszczą. na filmikach z planu było widać że dopiero przy Krwawej Bramie właśnie Ogar tak bardzo oberwał (jak w książce po akcji w karczmie). wątek skończy się książkowo - Arya pewnie zostawi Ogara i popłynie do Braavos, więc o to się nie martw.