HEjka uważam że Hellsing to zarąbicho anime. Zakochałam sie w nim. Ma super fabułe i jest tak pokręcone, że nie idzie sie nic połapać., Po prosru jest boskie
Bez przesady...
Rzeczywiście jest co oglądać, ale miłość? Lepiej znajdź sobie chłopaka :o)
Ale o czym miałem pisać? Acha!
Hellsing wcale nie ma super pokręconej fabuły. Idzie się w tym połapać i to całkiem nieźle. Faktem jest, że do pewnego momentu to w sumie nie wiemy nic, potem szczątkowo o czymś nas informuja, ale ostatecznie (prawie) wszystko jest jasne. :o)