Nie rozumiem totalnie zajawki ludzi na ten serial...głupia fabuła,sceny przedłużane w nieskończoność gdzie 6odcinkow można by było zmieścić w 90min ...ale no to charakterystyczne dla tego twórcy pamiętam to w better call Saul też non stop musiałem przyspieszac bo nie trawie takiego sposobu realizacji...z jakiego powodu...
więcej
nie robi zakupów, nie uprawia sportu, itp, itd, ani nawet nie mieszka we własnych domach (nie wiedzieć czemu) ale za to są na każde skinienie bohaterki serialu gotowi spełnić każde jej życzenie łącznie z dostarczeniem jej bomby atomowej gdyby o to poprosiła.
Tak, logika aż wylewa się ze wszystkich stron.
PS
Czemu...
Pierwszy odcinek - zawiązanie akcji wzbudził apetyt. Drugi - zaostrzył, ale potem zjazd z odcinka na odcinek aż ostatnie 3 sobie darowałem. Strata czasu
Finał tak samo nudny, nijaki, irytujący jak wcześniejsze odcinki. Najbardziej odpychajaca i drażniąca glowna aktorka/bohaterka. Nie dzieje się nic. Pomyłka roku.
Przewrotne spełnienie mokrych snów "progresywnej, wyzwolonej" libki: cała ludzkość jest kolektywna, role społeczne, płciowe i hierarchie zostały zniesione, nikt nie jest uprzywilejowany np. ze względu na kompetencje, wiedze, umiejętności czy majątek, panuje idealnie zhomogenizowane multikulti. A ta jest nieszczęśliwa...
więcejAbsurd goni absurd ktoś tu napisał że wgniata w fotel masakra jakie to nudne nijakie nieśmieszne i nielogiczne
Była szansa na coś niezwykłego, wyszło coś jeszcze gorzej niż zwykle. Od trzeciego odcinka traktuję to filmidło jako wideo-spis katastrofalnych idiotyzmów i błędów w scenariuszu i realizacji. To nie może być przypadek. Goście odpowiedzialni za ten projekt, po pierwsze - za dużo jarają, po drugie - jarają nie to, co...
W końcu coś świeżego, oryginalnego i skłaniającego do myślenia.
Prosta, ale nowatorska forma kontaktu z obcą cywilizacją.
W zamian za pozbawienie indywidualności otrzymujemy harmonię, solidarność, bezpieczeństwo, sprawiedliwy podział dóbr i bezgraniczną radość z życia. Oczywiście to wszystko może ulec zmianie. Serial...
Wszędzie konserwatywne wartości odzyskują władzę nad rzędem dusz, a tymczasem ktoś w Ameryce próbuje zawracać Wisłę kijem bezpardonowo promując nonsensowną wizję świata, gdzie Polka po opuszczeniu Gdańska dobrnęła do chwili w której ochoczo poddaje się czynom lubieżnym, już nawet nie z jakimś cudzołożnikiem, a z inną...
więcej