Dwie super rozpisane opowiesci. Carol powoli zaczyna fiksowac, robi absurdalne rzeczy, podaza za zachciankami, czego wczesniej nie robila. Ewidentnie zaczyna jej doskwierac samotnosc. Z drugiej strony Manuoso, naprawde rewelacyjna postac, ktora mowi jedno madre zdanie: Nic nie jest wasze, wszystko ukradliscie. I mamy...
więcejNie mam już siły do tego serialu. Najśmieszniejsze dla mnie jest to, (i to w sumie nie jest jakaś radykalna opinia, a raczej fakt), że 90% super pozytywnych ocen tego wspaniałego dzieła zostało wystawionych tylko i wyłącznie dlatego, bo twórcą jest twórca Breaking Bad i Better Call Saul. Przecież gdyby tworzył to ktoś...
więcejSkończyłem jakiś czas temu ten serial, ale tak we mnie wciąż rezonuje że postanowiłem zajrzeć na filmweb i sprawdzić czy i Wam też. I przeżyłem szok. I nie pojmuję aż takiej ilości negatywnych komentarzy... Ale nie będę z nimi polemizował, choć nie rozumiem, to właśnie to że tak się różnimy jest wartością. I o tym jest...
więcejpo tym odcinku już wiem, że ten serial to trolling. Eksperyment, w którym bierzemy udział, mający sprawdzić, na ile publiczność jest w stanie łyknąć dzieło ze względu na jego opakowanie i otoczkę, a nie jego rdzeń. Przecież gdyby ten serial został nakręcony przez jakiegoś Piotra Wereśniaka na jakichś Kujawach to ten...
więcejCały koncept i pierwsze odcinki były świetne, ale ten serial zbrzydł mi na każdej linii.
a) główna bohaterka jest nudna i irytująca, bardzo wolno czai fakty; Paragwajczyk też nie odstaje, chyba że dalej się jakoś rozkręci i zrozumiemy jego absurdalnie przesadny kodeks honorowy
b) sprawa z "jednością" skręca w mało...
Jak na razie nie wiem skąd podnietka, fajny początek, 2 i 3 odcinek straszna nuda nie wiem w jaką stronę ma to iść. 11 osób poza główna bohaterka pozostaje niezrażona, ale co z tego skoro to banda debili, którymi chyba nawet sami twórcy nie wiedzą co kieruje. Mam nadzieję, że w końcu coś zacznie nabierać tempa.