Szok, ze ten odcinek ma tak niską ocenę.
Ogrom symboliki i pokaz ludzkiego charakteru i emocji.
Majstersztyk.
Nie mam już siły do tego serialu. Najśmieszniejsze dla mnie jest to, (i to w sumie nie jest jakaś radykalna opinia, a raczej fakt), że 90% super pozytywnych ocen tego wspaniałego dzieła zostało wystawionych tylko i wyłącznie dlatego, bo twórcą jest twórca Breaking Bad i Better Call Saul. Przecież gdyby tworzył to ktoś...
więcejAni to śmieszne, ani to straszne, zerowe napięcie, irytujące postacie. 2 odcinki o dupie marynie.
lesbijstwo, multikulti.
8,4 ocena chyba was porąbało.
Dwie super rozpisane opowiesci. Carol powoli zaczyna fiksowac, robi absurdalne rzeczy, podaza za zachciankami, czego wczesniej nie robila. Ewidentnie zaczyna jej doskwierac samotnosc. Z drugiej strony Manuoso, naprawde rewelacyjna postac, ktora mowi jedno madre zdanie: Nic nie jest wasze, wszystko ukradliscie. I mamy...
więcejCiekawe że Manusos i Carol są jedynymi ludźmi na świecie którzy mają ten sam cel a nie potrafią się dogadać (i nie chodzi o barierę językową). To, według mnie, dużo mówi o stanie ludzkości.
po tym odcinku już wiem, że ten serial to trolling. Eksperyment, w którym bierzemy udział, mający sprawdzić, na ile publiczność jest w stanie łyknąć dzieło ze względu na jego opakowanie i otoczkę, a nie jego rdzeń. Przecież gdyby ten serial został nakręcony przez jakiegoś Piotra Wereśniaka na jakichś Kujawach to ten...
więcejFabularnie bardzo słabo. Czy ktoś próbuje udowodnić że można zrobić serial bez akcji? tylko parę dobrych kadrów sprawia że dałem aż 3.
Straszna zapchajdziura, nie wydarzyło się kompletnie nic. Końcówka tragiczna, żeby chociaż pokazać coś ciekawego na koniec to tylko "o mój Boże! coś odkryła!"
Tak słabego odcinka w historii jeszcze nie widziałem a obejrzał ich tysiące. Tak jak pisałem po pierwszym odcinku serial nie będzie miał wystarczającej fabuły na taką ilość odcinków, a ten odciek pokazuje to dobitnie. Polecam obejrzeć recap na jewtube i nie marnować 40 minut życia.
Już mam dość tego czegoś.kosmitka ją wylizała i już jest happy.
Wiedziałem że do tego dojdzie i się nie myliłem.
Obejrzę ostatni odcinek i starczy.
Fajny 1 odcinek i to raczej wszytką.
Cały koncept i pierwsze odcinki były świetne, ale ten serial zbrzydł mi na każdej linii.
a) główna bohaterka jest nudna i irytująca, bardzo wolno czai fakty; Paragwajczyk też nie odstaje, chyba że dalej się jakoś rozkręci i zrozumiemy jego absurdalnie przesadny kodeks honorowy
b) sprawa z "jednością" skręca w mało...
Skończyłem jakiś czas temu ten serial, ale tak we mnie wciąż rezonuje że postanowiłem zajrzeć na filmweb i sprawdzić czy i Wam też. I przeżyłem szok. I nie pojmuję aż takiej ilości negatywnych komentarzy... Ale nie będę z nimi polemizował, choć nie rozumiem, to właśnie to że tak się różnimy jest wartością. I o tym jest...
więcej