Karol pyta się Wydry kto dziś pilotuje, odpowiadają jej piloci, bo Obcy ma wspólną jaźń. Odpowiedź jest taka, że te pilotujące indywidua mają przelatane łącznie 50kh, ale co z tego?
Karol dopiero co męczyła normalną kobietę faktem, że jej syn już nie istnieje rozmawiając z nim o przebiegu badania ginekologicznego....
„Jedyna” to serial, który nie każdy zniesie. Zapomnij o eksplozjach, pościgach i ratowaniu świata przed apokalipsą rodem z Terminatora.
Tu nie ma tanich emocji, są za to pytania a jednym z nich które wyłania się jako najważniejsze to: Po co w ogóle żyjemy?
Serial zmusza do spojrzenia w lustro i uświadomienia...
To serial dla cierpliwych. To nie akcja jest jego siłą. Dla mnie to seria pytań i czas by samemu dać odpowiedzi... Co ty byś wybrał, jak postąpił, gdzie poszedł. Ciekawe. Dobre.
Z tego co widzę mało kto zauważył jak odcinek nazywa się w oryginale(„The Gap” - Luka/przerwa), a po tym jak wygląda jego fabuła (nie ma jej zbyt wiele) można domniemywać, że jest to celowe. Tylko tu pojawia się pytanie: czemu?!
Nie wiem jeszcze na ile ocenię ten serial, ale na razie nie było odcinka, na którym chociaż na 5 minut bym nie przysnął. Serial ma fajny klimat, ładne zdjęcia, ale tu jest bardziej potencjał na film, a nie serial. Twórcom na pewno udało się oddać monotonię sytuacji, w której została postawiona bohaterka, jednakże z...
więcejodcinek ma chociaż odrobine czegoś ciekawego na samym końcu, reszta to nuda, coś jak MUCHA w Breaking bad
Dobry pomysl ale wykonanie nieco slabe-powolny i naprawde irytujaca glowna bohaterka(i to nawet juz przed inwazja wiec po prostu ma wkurzajacy charakter i na wwszytsko narzeka)-naprawde ciezko ja lubic lub chocby kibicowac.
P.S.Oczywiscie przychylam s ie do teorii iz jest to obca inwazja....lub raczej preluduim do...
Mam wrażenie, że sposób reżyserii i prowadzenia narracji jaki świetnie sprawdzał się w better call Saul nie nadaje się do S-F
gdzie "wszyscy i jedność" maja inny cel niż sie wydaje, choc już teraz po 2 odcinkach cel typu "powszechna milosc i szczescie" nie wydaje sie autentyczny, biologicznie dyskusyjny, czy wielomiliardowa redundancja tej samej swiadomosci ma jakis sens poza marnowaniem zasobow fizycznych planety na utrzymanie kazdej...
Vince Gilligan tym razem nie bawi się w subtelności. Po pierwszym odcinku jest grubo, oby tylko utrzymał formę. Mniej doświadczony reżyser przy takim pomyśle pewnie szybko trafiłby na mieliznę fabularną, w której fabuła przestałaby się posuwać do przodu. Jednakże to Gilligan, twórca breaking bad, jestem przekonany że...
więcej