Dwie super rozpisane opowiesci. Carol powoli zaczyna fiksowac, robi absurdalne rzeczy, podaza za zachciankami, czego wczesniej nie robila. Ewidentnie zaczyna jej doskwierac samotnosc. Z drugiej strony Manuoso, naprawde rewelacyjna postac, ktora mowi jedno madre zdanie: Nic nie jest wasze, wszystko ukradliscie. I mamy...
więcejNo dobra, ja mogę stanąć po środku. O ile faktem jest, że faktycznie bardzo mało się wydarzyło, tak jednak ten wyrazisty klimat, gra aktorska i cały serial jest zrobiony na tak wysokim poziomie, że oglądałem ten odcinek z dostateczną intrygą. Oglądałem, ale po obejrzeniu jednak uderzyło uczucie, że no kurczę... no nic...
więcejWszystko w nim sprowadza się do wątku który opisuje samotność i to jak ludzie chcący być "silnymi i niezależnymi" błędnie zakładają, że nie potrzebują pomocy nikogo, nie potrzebują towarzystwa nikogo, są najmądrzejsi i ze wszystkim dadzą sobie radę najlepiej.
Pokazane jest to z perspektywy dwóch bohaterów i dłuższego...
po ostatnich trzech odcinkach ocena w końcu zaczyna odzwierciedlać poziom tego gniota. Do końca dojedziemy do jakiś 4,5-5 i to jest max co tan serial jest warty chociaż prywatnie uważam że 3.5 to wszystko na co zasługuje.
To co mnie wkurza, chociaż niby jest detalem to że Carol za każdym razem odsłuchuje tego...