Klan

1997 -
2,8 36 tys. ocen
2,8 10 1 35884
1,9 8 krytyków
Klan
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

~JUlcia Użytkownik anonimowy
Przepraszam ale o jakich "wartościach" serialu oni piszą?Że każdy może z każdym?(Jerzy zdradził Elżbietę z jej siostrą Moniką,potem z doktor Alinką,ta jak gdyby nigdy nic mu wybaczyła i wzięli ponowny ślub.Jacek zrobił dziecko córce Rafalskiego,(zdradzał Beatę również z tą Blondi) a...

Mój umysł nie w stanie ogarnąć o co tak naprawdę chodzi...

ocenił(a) serial na 4

W dzisiejszym odcinku ładnie sobie towarzystwo pokoniaczkowało. Sama śmietanka towarzyska się zebrała:P A jak koniaczek adorował krysienkę... brak słów :PP

Oddasz mi pieniądze kiedy będziesz miał. Po drugie to nikt nie miał wiedziec o tym milionie a wiedza juz wszyscy

Dobrze, że Piotr Cyrwus odszedł już, bo twórcy ośmieszyliby go coraz głupszymi scenariuszami z Ryśkiem w roli głównej do końca.

http://film.onet.pl/wiadomosci/waza-sie-losy-klanu,1,5114734,wiadomosc.html

ocenił(a) serial na 1

Czy nie zwróciliście uwagi, że w tym serialu do roli obsadzane są często dzieci z rodziny aktorów i pracowników TVP? Dlaczego tak się dzieje i czy to jest w porządku, że robi się to za publiczne pieniądze? Dlaczego nikt tego nie krytykuje?

Drzwi otwarte, Moni woła: "Feli, Feli!" a tu cisza. Feli się nie odzywa, bo w kiblu siedzi. Powinna mu dać Stoperan - od razu byłoby lokowanie produktu

Poszedł do Rutki i jak powiedział Zytce, "nawytkał' mu. Użył znamiennego "nie ma Pan
taktu".

Rutka i jego przedsiębiorstwo funkcjonuje już kilka miesięcy bez sekretarki i nieustannie
czekają na Zytę...

Skąd do kuwy nędzy Maciek wiedział na którym cmentarzu Gorylek doły kopie?? czyżby w
stolicy był tylko jeden??

Ale jeśli Rysiek trafił kilkanaście liczb, to Maciek mógł trafić na docelowy cmentarz:)

...to mi tych Polaków szkoda, którzy oglądając toto coś pozwalają bić mu "rekordy oglądarności"...

NORBERT ???

.. od tych pieniędzy. Trolla chce przekupić hahaha

Kto da więcej ? :-)

Przecież na początku mówił, że wychowywał się w dzielnicy gdzie żule pukały do okien w
biały dzień. Tu nic sie kupy nie trzyma...

Perły, komputery, samochód, zegarek, torebka ... i już 130 tysięcy.

A gdzie jeszcze Martynka ... :D

Jak można było tak wychować dziecko. Maćkowi w głowie tylko pieniądze. Cały czas o nich
wspomina. Słynne "gdzie są moje pieniądze?". Myśli, że miłość można kupić, że wszystko
można kupić. Jestem wstrząśnięty - MACIEK MATERIALISTA

ten temat powoli zaczyna drażnić

Nie odwiedza, nie odzywa się, a to chyba jedyna rodzina Feliego..