Jestem znużony do bólu serialami kryminalnymi i detektywistycznymi. Przeglądam co jakiś czas nowości, popularne seriale, i tak pewnego dnia natrafiłem na pilot Limitless. Wow, film może nie był majstersztykiem i nie uchronił się od błędów i przekłamań, ale lubię takie Sci-Fi wstawki. Widząc więc w/w odcinek zabrałem...
więcejW zasadzie serial mógłby się zamknąć w 6 odcinkach. Większość z nich to w zasadzie to samo: jakaś sprawa, zażycie NZT, rozwiązanie. Jedynym spoiwem łączącym poszczególne odcinki jest wątek senatora Morry, który jak się domyślam został ucięty na końcu i będzie już kontynuowany tylko wątek Sandsa. Troszkę absurdów by się...
więcejMój poprzedni temat o tej produkcji znajduje się aktualnie na samym szczycie tego forum. Nie wypowiadam się tam zbyt przyjemnie, więc teraz gdy minęło kilka miesięcy i wiele odcinków zostało wyemitowanych, czuję się zobligowany by odświeżyć moją opinię i uniknąć odstraszania ludzi nazwami postów.
Jak wspominałem w...
Serial jest prawdziwym fenomenem. Oglądałem/oglądam multum seriali ale w żadnym z nich nie ma takiej lekkości, czas ucieka nie wiadomo kiedy, humor specyficzny momentami wręcz rozbrajający co jest wielkim atutem tej produkcji. Miła odskocznia od seriali pokroju House of Cards. Poraz kolejny ocena filmweb nie ma się...
Żałuję, bo podoba mi się pomysł władania umysłem w 100%, i przyjemnie się patrzy na głównego bohatera. Fajnie też zobaczyć znowu M.E. Mastrantonio, no ale dla mnie to jednak taki Pomysłowy Dobromir. Brakuje klimatu. Oczekiwałem czegoś więcej. Jestem gotowy na kontynuację, jeśli ktoś mnie przekona, że jednak warto....