Dla mnie świetny z łezką W czasie napadu zostaje raniony w śpiączce spotyka sie z rodzicami którzy nie żyją.
Ponad 130 odcinków czekaliśmy na imię głównego bohatera, nie trzeba było robić takiej tajemnicy. Absurdalne, że musieliśmy się tego dowiedzieć w takim bajkowym odcinku. Bzdury, to nie jest poziom początkowych sezonów. Tu jedynie mogły przekonać mnie trudne relacje z Merlinem. A serial wykańczał się przez coraz...
Dzięki temu serialowi dowiedziałem się jak można własnoręcznie wykonać wysokiej klasy helikopter. Wystarczy wziąć kartkę papieru i zagiąć troszkę z prawej strony...
magiczny odcinek, nieco komiczny. Jak dla mnie najlepszy, chociaż nie ma tu żadnego macgyveryzmu. Ale taka jest magia świąt..
Za bachora nie przegapiłem żadnego odcinka tak się jaralem .Po ok 25 latach oglądam ponownie iiii jest niestety bardzo przeciętnie .
jak dla mnie Dana Elcar był największą pomyłką tej mega produkcji... oczywiście pominietą a raczej 'wpisaną w koszty możliwych błędów'... żałosne sceny akcji gdzie n.p. grubas 60' ciolatek rusza do akcji z helikoptera czy na skalnej ścianie i temu podobne.... tragedia...
dzięki odtwórcom innych rol innych aktorów...
Ja mam cztery takie. Pierwszy to ten o Orłach, dalej ten o Amiszach, o tym jak McGyver jechał pociągiem i jeszcze ten o głuchej nauczycielce, która miała proroczy sen.
Naiwny do bólu,wszystko przewidywalne zanim jeszcze się wydarzy.Film tz. jednego szablonu który jest uniwersalny na X odcinków.Nie radze oglądać bo można sobie zszargać o nim opinie do końca.Krótko mówiąc bzdury totalne.