Jestem po drugim odcinku i muszę przyznać, że coraz ciężej mi patrzeć na Elliota. Na początku myślałem, że jest po prostu spokojnym, wycofanym, inteligentnym gościem, dodatkowo cierpiącym na rodzaj fobii społecznej. OK. Natomiast po dwóch godzinach obserwowania jego patologicznego braku jakichkolwiek reakcji czy nawet...
więcejJestem po drugim odcinku i muszę przyznać, że coraz ciężej mi patrzeć na Elliota. Na początku myślałem, że jest po prostu spokojnym, wycofanym, inteligentnym gościem, dodatkowo cierpiącym na rodzaj fobii społecznej. OK. Natomiast po dwóch godzinach obserwowania jego patologicznego braku jakichkolwiek reakcji czy nawet...
więcejChyba jakiś skrypt te oceny wyrzuca. Pierwszy sezon ledwo przetrwałem ale drugiego nie dałem rady. Ocena od jakiegoś bota albo od ludzi który lubią się pastwić nad ćpunami i psycholami, podnieca ich taki klimat paranoika. Kolejna sprawa- O ile gżdżenie się kobiet mi nie przeszkadza o tyle wulgarne sceny dalskie przez...
więcejJestem po pierwszym odcinku. Jako humanistka nie jestem przekonana, cała ta hakersko-informatyczna otoczka mnie nuży i nie rozumiem, o co chodzi. Z drugiej jednak strony ciekawi mnie, czy Elliotowi uda się wyjść z tych jego fobii społecznych, morfiny i reszty problemów. Warto dać temu szansę, gdy nie siedzi się w...
Serial mi się niby podobal, niby był ciekawy, ale każdy kolejny sezon to coraz większe oderwanie od sensu. Jako całość to bardziej serial science fiction niż jakaś intryga hakerska. Tylko sezon I trzymie poziom.
Po dwóch świetnych początkowych sezonach przyszedł czas na już nie tak świetny sezon 3 i 4. Od początku historia wciagąła, człowiek oglądał serial obgryzając paznkocie i oczekując na coraz to kolejny plot-twist, do momentu, aż nadeszły sezony 3 i 4, które absurdalnie zmieniły tempo, historie, bohaterów i w ogóle...