Siódmy odcinek powalił mnie na nogi. Rewelacyjny przebieg wydarzeń, a co do matki Camille, tak przeczuwałam, że będzie główną podejrzaną swojej córki. Już nie mogę doczekać zakończenia bo im bliżej, tym bardziej mnie intryguje.
Amy ma ciekawie rolę napisaną, w której odnajduje się świetnie, na razie jest ok., fabuła wciąga, nieprzekombinowana, a nie prosta, choć nie wiadomo co będzie dalej. Jeden odcinek na tydzień za mało. Pamięć zawodzi:( Fajna fabuła by z tego była
Serial dobry, fajnie zagramy, ciekawa reżyserka ale za mało treści, za duzo czasu. Watek morderstwa sie rozciąga, wlecze sie tak dlugo ze kolo 4 odcinka przestałem sie nim interesować. Camille ma napięte stosunki z matka... Wiemy to od pierwszego odcinka, a w zasadzie co chwile dostajemy takie same sceny pełne napięcia...
więcejMam wrażenie, że zakończenie zostało bardziej zrobione "pod" osoby, które nie czytały książki. Natomiast Ci, którzy mają lekturę za sobą, mogą czuć niedosyt. Serial wspaniały, ale liczyłam na coś innego na koniec.
Serial bardzo wciągający każdy odcinek przynosi coś innego i nowego. Polecam a główna bohaterka jest super.
Owszem, są dłużyzny, męczące retrospekcje, ale klimat zbudowany jest wyśmienicie. W 6 odcinku widzę wpływy Sophii Coppoli - oniryczny, tajemniczy i mega klimatyczny i to nic, że fabuła ruszyła tylko pół kroku - gesty, spojrzenia, uśmiechy, grymasy - to zdecydowanie mocna strona serialu. Do tego ta muza!Letni slow...
Nie wyłączajcie ostatniego odcinka z ostatnią sceną ,gdyż w trakcie końcowych napisów wiele się wyjaśnia. Ja tak zrobiłem i musiałem szukać odpowiedzi na forum.
Czy ktos jest w stanie odpowiedzieć mi na trzy pytania:
-dlaczego jak przyszedl Richard w jednej z ostatnich scen do domu Camille i pytał o nią, to jej ojczym powiedział, ze jest z koleżankami? Czy to dlatego, że wiedział co jego żona robi z nia i z Ammą?
-z Jackie to chodziło o to, że ona wiedziała że Adora jest...