Ten serial jest jak tiramisu z Lidla. Lubisz, kupujesz i zaczynasz jeść. Wiesz, że tiramisu ze sklepu to nie deser z wyższej półki, ale przynajmniej wiesz, czego się spodziewać. W miarę jedzenia zaczynasz czuć, że cię mdli od słodkości. Za dużo tego samego, tej przewidywalnej, kremowej słodyczy. Żadnego zaskoczenia....
więcejSerial się zapowiada ciekawie, mimo, że eksploatuje wyświechtane schematy. Jest zabójstwo, jest detektyw, jest szukanie sprawcy i motywu. Klasyka.
Ktoś by zapytał po co znów odgrzewać stary kotlet? To już było. Można by się spodziewać, że autorzy mają jakiś nowatorski pomysł na detektywistyczną łamigłówkę, zaskoczą...