Najgorsza rzecz jaka (moim zdaniem) przydarzyła się temu serialowi to drugi sezon.
Pierwszy sezon jest wspaniały właśnie przez to, że pokazuje całkiem nowy musical, który, jakby nie patrzeć jest wspaniały. Tym bardziej, że powstał jako fikcyjna sztuka. A bądźmy szczerzy - budżet serialu, a budżet pełnometrażowego...