Wycieczka Sary po mieście w tym odcinku jak gdyby nigdy nic to była żyła niezamierzonej komedii! Łysy w busie wydzierający japę na smajlsów żeby do niego wracały i nie odchodziły od niego???????? Dzieciak Matthewsów podchodzący do Sary i wygłaszający okropnie zagraną i tragicznie wyartykułowaną przemowę jakby dosłownie...
więcej