A wręcz fatalny. Popławska miotała się, jakby chciała tym nadrobić fatalną grę Stuhra i reszty. Emocje w jej kwestiach jakieś strasznie wymęczone, nieprzekonujące. Maciej poległ całkowicie. Nie wiem, czy po prostu nie odnalazł się w tej roli, czy zwyczajnie zabrakło czasu albo kasy, ale zagrał grubo poniżej poziomu,...
więcejPierwszy sezon był ciężki do przeskoczenia, drugi za sprawą Anny Ilczuk zaczyna się z emocjami jak na rybach przy stawie w Pierdziszewie Dolnym, pijąc ciepłego Harnasia. Azaliż, po ciul to ktoś nakręcon??????
Mam wrażenie, że serial rozgrywa się w innym wymiarze, gdzie postać mordercy ma IQ przeciętnego Kowalskiego z naszego świata, postać policjantki 10 punktów mniej, a reszta społeczeństwa IQ na poziomie 80. Przez 4 sezony ani razu nie pokazali nam, że morderca jest inteligenty, mamy wierzyć na słowo, że tak jest i...
dialogi, napięcie, reżyseria, gra aktorska (dobrzy aktorzy) na poziomie przedszkola; 2 sezony to i tak dużo, a trzy, to o jeden za dużo
Serial z którego mógłby być hit, gdyby nie bardzo słabi aktorzy, aktorzyny... super idiotyczne, sztuczne dialogi, które mam wrażenie pisała jakaś pierwsza lepsza lambardziara z tik toka. Stuhr mega słaby, zmanierowany. Rzeczywiście chciałby być Bundym, ale jest jeszcze bardziej przeciętym Stuhrem. Nie mamy dobrych...
Tak się zastanawiam czy to mnie ona wyjątkowo drażni? Czy jej poziom aktorstwa jest tak żenujący?
Kiepskich przestałem oglądać jak tylko sie pojawiła, szadź 2 sezon męczę 1 odc juz od jakiegoś czasu i co chwile przerywam.
Zastanawiam sie czy ona ma znanego ojca, wujka, matke czy jeszcze kogoś innego bo jej gra...
Niestety ta żenada będzie trwała nadal i nakręcą jeszcze co najmniej 1 sezon bez pomysłu, ładu i składu, realizmu i czego sobie kto nie wymyśli. W całym 2 sezonie oczy krwawiły, kogoś przerosła prosta fabuła, ilość błędów wręcz porażająca. Nie mam pojęcia co dalej wymyślą ale to będzie taki sam dramat jak Skazany na...
więcej
Że omotał zaburzone dewotki jeszvze z trudem uwierzę. Ale jako charyzmatyczny wykladowca pożerany wzrokiem przez studentki, litości...
Ciekawe czy jako Maciej Kowalski dostałby się na PWST?
Scena gdy Stuhr i jego syn oglądają telewizję i syn go pyta czy policja znajdzie mordercę, a ten mu tak cholernie dziwnie odpowiada była tak strasznie cringe'owa, że aż mnie wzdrygnęło...
Kompletna bzdura robiona za maksymalnie małe pieniądze!
Drętwi aktorzy, drętwe teksty.
Szkoda kazdej minuty