Założyłem temat, w którym pytałem czy warto obejrzeć ten serial, będąc ciekawym bardzo
sprzecznych opinii i ocen. Jedni uważają, że serial jest średni, inni, że genialny, a jeszcze inni, że
to totalne dno i to jeszcze kilka metrów pod poziomem morza;). Po obejrzeniu go jestem jednym z
tych, którzy uważają serial...
Po obejrzeniu obu sezonów jestem pod ogromnym wrażeniem serialu , najbardziej zaskoczył mnie klimat Steampunk który odczułem podczas oglądania. The Knick to serial w którym nie było miejsca na fantastykę a raczej na fakty historyczne, ale głównie chyba przez muzykę całość jest oderwana od czysto historycznego dramatu...
więcejNowy Jork w 1900 r + lekarz dający sobie zastrzyk w stopę. Cukrzyk, prawie taki sam jak House. Muzyka podkreśla zdaje się chęć odcięcia się reżysera od typowego kina kostiumowego, romansu nie będzie. Jest mało romantyzmu, raczej zimna rzeźnia, siermiężny klimat niedostatku, śmierci ubóstwa jeżeli chodzi o wiedzę i...
że doktor Thackery ma pokój o numerze 420? Czy to jakiś konopny easter egg :D co do serialu to mocne 8/10. Porządny serial. Bardzo dobre 2 sezony chociaż trochę długo się rozkręca. Pierwsze odcinki nie wciągają aż tak bardzo, dopiero kiedy różne wątki się rozkręcają i zaczyna się robić ciekawie. Świetnie wykreowane i...
więcejJeśli ktoś ma wątoliwości czy oglądać The Knick - rozwiewam je. Ten serial jest kwintesencją tego za
co zaczynam seriale kochać bardziej od kina. Kino zmienia formę i The Knick jest tego świetnym
przykładem. Aktor z najwyższej półki i wybitny reżyser, to połączenie które nie mogło się nie udać.
Dodam, że jednym z...