8,0 4,0 tys. ocen
8,0 10 1 4046
7,7 6 krytyków
The Offer
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

ocenił(a) serial na 8

Wspaniała, bardzo dobrze opowiedziana i zagrana opowieść. Znowu z przyjemnością obejrzę "Ojca Chrzestnego", tym razem mając w pamięci w jakich bólach powstawał i co się kryje za poszczególnymi scenami. I nic mnie nie obchodzi czy to wszystko było prawdą

Niesamowita historia, rewelacyjnie zagrana, świetnie zrealizowana. Mój ulubiony serial.

Obejrzałem serial po przeczytaniu książki wydanej na 50 lecie filmu - Zostaw broń, weź cannoli. Książka autorstwa Marka Seala o kulisach jego powstania, to pozycja obowiązkowa dla każdego fana. Nie tylko samego filmu czy autora książki – Mario Puzo, ale fana szeroko pojętej popkultury z magią kina na jej czele.

W...

więcej

Oglądanie tego serialu to przyjemność.

Jako fan "Band of brothers", zauważyłem, że zaangażowano tu "połowę" obsady tej mini serii HBO:
F. J. Hughes (Guarnere)
J. Madio (Perconte)
K. Acevedo (Toye)
R. McCall(Liebgot)
C. Hanks (Jones)
Przypadek? XD

Po prostu serial REWELACYJNY!!! Wielkie brawa, za aktorstwo, pomysł, i przekaz! Czapki z głów. Wielkie brawa za aktorstwo dla wszystkich, którzy występowali w tym serialu. Gorąco polecam!!!

Ps. - aż sobie ponownie obejrzęz z czystą przyjemnością Ojca Chrzestnego wszystkie części.

Tyle zapomniałem o produkcji filmów ile ty sie nigdy nie dowiesz

ocenił(a) serial na 9

Nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego tak świetny miniserial przeszedł u nas bez jakiegoś większego echa. Świetna historia, bardzo dobra aktorska. Nie da się od tego oderwać

ocenił(a) serial na 7

Dobre kino to dialogi. Prawie tak dobre jak Rodzina Soprano. Serial 2022 roku.

Takie cos wychodzi raz na 10 lat. Genialny serial , potrzebujemy wievej takiego kina

odcinek 9

ocenił(a) serial na 8

Ależ ten serial ma natężenie dopieszczonych scen naszpikowanych symboliką.
Scena pokazu filmu dla nowojorskiej mafii, czy parę odcinków wcześniej kolacja dla nowej "rodziny" stworzonej przez aktorów, każda to prawdziwy majstersztyk.

Świetnie się oglądało. Jak thriller. Bez przerwy główny bohater miał rzucane kłody pod nogi i choć znamy dobrze finał to z ciekawości oglądaliśmy jak on to rozwiąże. Cóż, życie producenta jak widać nie jest usłane różami.
Zalecam jednak - chociaż nie jest to konieczne - obejrzenie wcześniej Ojca Chrzestnego bowiem...

więcej

'Stoker' P. Chan-wooka) jako legendarny producent Bob Evans przechodzi samego siebie!

Tak powinno się kręcić seriale! Fabuła wciąga na maxa, świetnie zagrany, dialogi, zdjęcia, muzyka, klimat. - wszystko perfekcyjne. Oglądam trzeci raz i na pewno nie ostatni. Warto przed serialem przypomnieć sobie "Ojca chrzestnego". Wg mnie akcja serialu ciekawsza niż film. I w dodatku to się działo naprawdę.

Ale w latach 70-tych Polska byla komunistyczną i orzel nie mial korony

ocenił(a) serial na 8

Gdzie to poleci?

ocenił(a) serial na 7

Oglądam właśnie i żałuję jedynie że to jednak nie Armie Hammer (wiadomo dlaczego) zagrał Ala Ruddy'ego - mega by pasował do tej roli. Szkoda, szkoda, szkoda

genialne aktorstwo Matthew Goode i Burn Gorman
w pamięci zapadnie mi scena przy lustrze podczas pierwszego spotkania z Marlonem

Jednak nie musi to być w kinie. Może będzie zrealizowany dość realistycznie.