Coraz mniej serial medyczny, coraz bardziej komentarz społeczno - polityczny i krytyka obecnej władzy.
Po obejrzeniu paru odcinków, czułem się znów jak kiedyś gdy oglądałem stary dobry serial ER.
Niestety, ale nie.... Chce nowych rzeczy, a nie odsmażanych historii.
Nowe pomysły !!!!!!!!!!!!!
Zniknela w 2gim sezonie. Nie wiem czy wyjasnili to w poczatkowych odcinkach. Jesli tak to mi umknelo.
W poczekalni 50 osób , czasem z ciężkimi urazami a personel chodzi, siedzi, snuje się a jak już komuś pomaga to w żółwim tempie . Nie dziwota, że chorzy się wściekają!
Niby to SOR a emocje jak na grzybach. Główny lekarz trzyma wszystkich za rękę, osobiście wszystko tłumaczy chorym i rodzinom... i przeżywa każdy zgon....
Gdyby każdy odcinek rozgrywał się w kolejnych dniach to ok, ale nie leży w ludzkich możliwościach wytrzymać non stop 15 godzin w takim nawale pracy i stresie. Pomyślcie tylko, ze przed wami jest 15 godzin tylko marszu, bez snu z ławeczką na 10 min co kilometr. Podołacie? bo ja nie. Poza tym serial jest super.
Kolejny medyczny serial. ER to klasyka i to właśnie przez Ostry Dyżur zaczęłam oglądać seriale o takiej tematyce. Ci, którzy mają nadzieję, że The Pit będzie ostrym dyżurem XXI wieku powinni sobie odpuścić...
Tak czy siak po obejrzeniu dwóch odcinków, nie czuje nic. To wszystko już było, dodatkowo wątek pandemii ;/...
Obejrzałem 6 odcinków tego wytworu dla spragnionych medycznych emocji na SORze.
W ciągu tych 6 odcinków czyli 6 godzin dyżuru na amerykańskim SOR zdarzyła się skumulowana seria niesamowitych zdarzeń:
* okazuje się, że lekarka ma bransoletkę na nodze dla kryminalistów z ograniczoną wolnością
* nastolatka chce...
Musiało wstawić kutangę. Bez tego nie ma współczesnego serialu.
PS. Irytuje mnie Santos, nie lubię takich wrednych cwaniaczków.
W angielskiej wikipedii można przeczytać o tym parę linijek. Nie do końca rozumiem, skąd tak wysokie oceny u krytyków filmwebowych. Oto ER w czasach platformówek - kłujaca w oczy amerykańska poprawność polityczna, "antyinteligencja" niektórych pacjentów oraz ich infantylnych opiekunów, odwoływanie się do najbardziej...
więcej