Po obejrzeniu 4 odcinków (i z 4 pozostałymi do obejrzenia) napiszę tylko, że jest na tyle średnio, że nie mam ochoty sięgać po więcej. Bill Murray pojawia się jako wabik, bo potem znika na dobre. Pomysł serialu jest naprawdę fajny, jest też kilka twarzy, które mogą się dobrze kojarzyć (Bousy Phillips z "Freaks and...