Nie czytalem ksiazek, gralem we wszystkie czeaci gry.
Jako fan anime wiem, ze 99% osob narzeka na brak zwiazku z ksiazka/manga wiec nastawilem sie na milo spedzony czas i serio?
Zajebiscie spedzilem czas, prawie 5 rano, bo na raz chcialem to lyknac :) nie moge sie doczekac 3 czesci.
Niestety zagorzalym fanom...
Burdel w Kaer Morhen to był chyba mokry sen tej marnej scenarzystki w którym zabawiała wiedźminów a Eskel trzepał ją o ściany konarem Leszego. Ten serial to totalna porażka. Polaków nie stać na własną produkcję Wiedźmina bez "pomocy" Netflixa? No ludzie kochani przecież to się w głowie nie mieści. Biedny czarny elf...
Na kostiumy i scenografię. Wygląda to jak tanie produkcje z Hallmarku.
Dostali świetny materiał źródłowy, błyskotliwy, kreatywny, zabawny, spójne uniwersum.
Przemielili tak, żeby półanalfabeci z amerykańskiej wsi na pewno zrozumieli. Tandetna estetyka, jak tani cosplay. O storytellingu to już w ogóle szkoda ryja...
Teraz tym bardziej doceniam słuchowisko fonopolis które jest majstersztykiem i arcydziełem przy tym czymś ,raczej nie warto sobie dupy zawracać ,i lepiej temat olać netfliksowi faja za tę,,adaptacje''.
Nie wiem czy to brak wyczucia czy zwyczajne kolesiostwo, ale scenariusz jest na poziomie Buffy co ganiała za wampirami. Hiśriś, Szmit, czy jak tam się obecnie nazywa najwyraźniej postanowiła znowu dać zarobić swoim wiernym przydupaskom, zamiast wyprodukować przyzwoitą historię.
to jest kupa krzyku, a jak w słowiańskim eposie grają czarni i chińczyki to wtedy super
dlaczego słowianie nie mogą się też wypromować jako minority w Hollywood?
Musze przyznać, że drugi sezon totalnie mnie zaskoczył. Przede wszystkim tym, że jest to całkowicie odmienna od książki historia. Pierwszy sezon generalnie trzymał się książkowego pierwowzoru. Jakkolwiek było sporo zmian, to raczej były to dodatki do historii Sapkowskiego, a nie przeinaczenia. Drugi sezon natomiast...
Boli serce, jak się na to patrzy. Kastracja wspaniałej historii level master. FANI KSIĄŻKI, OMIJAJCIE TEGO GNIOTA SZEROKIM ŁUKIEM! Wszystko juz zostało opowiedziane w innych wątkach komentujących, ale musiałam... z żalu
Bardzo dobrze oddany motyw Pięknej i Bestii, rozważania o tym kto jest, a kto nie jest potworem. No i ta Bruxa śliczna a jednocześnie przerażająca. Oglądanie jej dziwnie gibkich właściwości ciała było ekscytujące.
Szkoda, cholernie zmarnowany potencjał. Tego się nie da odzobaczyć i niestety naprawić ponieważ kolejny wizjoner stwierdził, że napisze coś od siebie. Doda, przerobi i będzie z całą pewnością lepiej. Nie będzie, wyszła miałka papka dla nastolatków i to za przeproszeniem takich średnio rozgarniętych, czerwonych karków z...
więcej