Ten serial wygląda jakby był wygenerowanym przez AI promptem i nie chodzi mi tu tylko o ten sezon - mam na myśli całość. Wszystko tu tak wygląda, oglądając to czuję się po prostu zażenowany. To generycze fantasy, w którym spartolone jest dosłownie wszystko - łącznie z walką, którą serial epatuje. Wiedźmini walczyli w...
więcejNajgorszy sezon. I to tu już nawet nie chodzi o to że nie ma Henrego. To można jeszcze jakoś przełknąć. Ale ilość głupot wymyślanych przez Netflix przerasta jakiekolwiek normy. Zmieniają historię, a potem sobie nie radzą z tymi zmianami względem oryginalnej historii. Na przykład motyw z tymi monolitami, wprowadzenie...
więcejDefinitywnie ósmy odcinek to najlepszy odcinek sezonu 4...
Szczury to były postacie, które drażniły. Aktorzy byli kiepscy, źle dobrani. Postacie, które grali były przemądrzałe, męczące.
Fajnie, że Leo Bonhart zakończył moje męki z nimi :)
Ciekawostka: aktor wcielający się w rolę Leo Bonhart grał główną rolę w Dystrykt...
Zaznaczam, że post będzie bardzo subiektywny.
Jak uwielbiam Henry'ego, tak moim zdaniem Liam lepiej wpisuje się w SYLWETKĘ Geralta, a głos Rozenka po prostu uzupełnia ideal tej kreacji (w polskim dubbingu). Wypowiadam się jako admirator tworu CDP, ponieważ książki przeczytałem po całej pecetowej trylogii, zatem tak...
Jak dla mnie drugi sezon przesądził o losach serialu, nietrafione castingi, głupoty scenariuszowe, szeroko idące zmiany względem książki. Bez znaczenia jest to, że trzeci i teraz czwarty sezon są w 90% zgodne z książkowym pierwowzorem, bo wyrok już dawno zapadł. Najważniejsze, że Jaskier jest bi, a czarodziejki grube...
więcej