Uwielbiam ten serial i każdą postać wykreowaną z osobna. Genialny serial. Skończyłem oglądać 7 odcinek z napisami i nie wiem co z sobą zrobić bo już chciałbym wiedzieć co bedzie dalej. Moim zdaniem coś cudownego.
Widziałem na razie jeden odcinek i czekam z niecierpliwoscia na kolejne. Western w nowoczesnym wydaniu. Piekne scenerie, ogromne ranczo, konflikty, pieniadze, indianie z kasynami. Dobrzy aktorzy z Costnerem w roli głównej. Zapowiada sie na niezła przejazdzke i warto bedzie czekac na kolejne odcinki.
Jeden z tych seriali które oglądać się chce odcinek za odcinkiem. Ostatnio to czekam na emisje całego sezonu i oglądam całość, bo to czekanie na kolejny odcinek mnie dobija.
Po bardzo dobrym 1 i świetnym drugim nadszedł 3 sezon i ja nie wiem jak to jest możliwe, że można robić coraz lepsze sezony i ciągle podnosić poprzeczkę kolejnemu ale właśnie to tu się dzieje. Jest świetnie, z każdym kolejnym odcinkiem coraz lepiej, nigdy bym nie przypuszczała że ranczerskie klimaty mogą tak wciągnąć...
więcejSezon czwarty rozpoczyna się dokładnie w miejscu, gdzie skończono 3 sezon - jak ktoś oglądał to wie co to był za grzmot. Jeśli cały sezon będzie taki jak 1 odcinek to szykuje nam się smakowita uczta, czekam czekam czekam <3 a najbardziej na realizację obietnicy Beth.
Ciekawe, w którą stronę poszłaby historia, gdyby Costner pozostał w obsadzie, bo nie mogę pozbyć się wrażenia, że druga część piątego sezonu była pisana na szybko, na kolanie, jako swoista zapchajdziura. Równie dobrze mogło się skończyć sielankowo wraz z końcem 4 sezonu.
Chyba wszyscy muszą się wystrzelać, aby nastał sensowny koniec.
5 sezon, to krajobrazy, na pewno piękne, ale bez akcji.
Serialowi wystarczyłyby 4 sezony.
Nie mam pojęcia skąd tak wysokie oceny.
Ten serial to totalna moda na sukces, sztuczne dramaty, teatralne teksty, jednym słowem tragedia. Oglądam teraz 5 sezon i teraz to jest dla mnie już tylko śmieszne :)
Nie rozumiem tych opinii,że koniec gorszy niż w GOT.
To był dobry serial. Nie żałuję ani minuty poświęconej tej serii.
Fabuła moim zdaniem uratowana.
Dla mnie satysfakcjonujący koniec dobrej serii.
Jakiego końca się spodziewaliście?!
Dlaczego nie rzuci tego wszystkie w diabły i jako sprawny prawnik, z dyplomem, nie pojedzie robić kariery prawniczej czy politycznej np. do Nowego Jorku czy na Florydę? Gdziekolwiek byle dalej od ojca, siostry, kowboi i krów. Dorosły facet a trzyma się tej swojej patologicznej, gardzącej nim, rodziny, jak zagubione...
Typ zostawia syna w jakiejś rurze i każe mu tam zostać choćby nie wiem co. Grzechotnik jest w rurze, ale syn zostaje bo ojciec mu kazał. Jestem w stanie to kupić. To, czego nie kupuje, to jak typ goni grubasa daje mu dwie kulki, jedną w ramię, drugą chyba w trzustkę, a grubas wstaje, jakby nigdy nic i dalej biegnie....
więcej
Uwielbiam Yellowstone od pierwszego sezonu i to jest pierwszy odcinek, który mnie zwyczajnie znudził. Po pierwszy mocny odcinku, myślałam, że akcja będzie tylko przyspieszać a nie dość ze nie było fajerwerków, to 5 odcinek to jakaś parodia.
Wątek z Lloydem mega na siłę, w dodatku z tego co zapowiadała końcówka "in...