Ktos już w komentarzach zgrabnie ujał to co ja sama napisałabym; serial jest oryginalny, fabuła inna niz to co do tej pory udalo mi sie obejrzec, a obejrzalam niemało; wciąga - jest sporo zwrotow akcji i ciezko przewidziec jak to sie wszystko poukłada. "Nie odpuszczę, nie odpuscimy" - to wisi w powietrzu cały czas....
Odcinków jest sześć, jestem w w drugiej połowie drugiego odcinka i niby spoko, ale jego działania są tak głupie, głównie względem rodziny, że ciężko się to ogląda.
Nie kupuję jego motywacji, że niby nóż na gardle, jakby nie mógł sprzedać wielkiego mieszkania i przenieść się z piekną żoną do mniejszego. Córki...