"Westworld" - sezon 2

Małgorzata Steciak i Jakub Popielecki recenzują nowy sezon superprodukcji HBO. Materiał powstał po obejrzeniu przez dziennikarzy pięciu odcinków drugiej serii.

Powiązane

+1

Rozwiń powiązane wideo

Zwiń powiązane wideo

komentarze 26

Najlepsze wypowiedzi
  • Najlepsze wypowiedzi
  • Od najnowszych
Robert_Sawyer
Poziom ignorancji prowadzących jest niesłychany. Pan Popielecki jeszcze się broni, ma cokolwiek do powiedzenia, ale ta pani to już zupełnie nie wiem, skąd się tu wzięła. Nie wie, o co chodzi w całym serialu i przyznaje, że ją to nie obchodzi. To po co w ogóle tu przyszła? I po co to ogląda? A naśmiewanie się z Szekpsira to już całkiem porażka. Nie potrafi powtórzyć nawet jednego z najsłynniejszych cytatów w historii literatury, przekręca i jeszcze się z tego cieszy. Żenada. Szkoda, że Pana Walkiewicza tu nie ma, ciekawy jestem, co on ma do powiedzenia na temat Westworld, bo kiedyś wydawał się przynajmniej zainteresowany tym serialem.
83
Hofferman2
Nie jestem fanem Westworld, ale nie mogę się nadziwić niezrozumienia prowadzących dla patetycznych dialogów, zwłaszcza u Dolores. Przecież o to chodzi! One mają być pełne wzniosłych słów i ogólnej przesady. Dlaczego? Ponieważ są napisane przez tego gościa od fabuły. Dolores jest zaprogramowana jako uduchowiona, wrażliwa na piękno marzycielka toteż wypowiada się w ten właśnie sposób. I gościom, którzy przyjeżdżają przeżyć przygody to pewnie pasuje. Nie mam pojęcia jak można robić z tego zarzut. W ogóle to uważam, że jak robicie recenzję we 2 to przydałoby się żeby była jedna osoba, której się serial podobał i potrafiła go bronić, bo tak wyszło 15min narzekania.
24
AAnd
Moim zdaniem prowadzący podeszli do tematu mało obiektywnie i z uprzedzeniami. Rozumiem, że o gustach trudno dyskutować i serial może się nie podobać, ale pewne elementy, które prowadzący wymienili jako wady, wynikają ze specyfiki serialu. Górnolotne i nieco nadęte dialogi wypowiadane przez Dolores wynikają z jej programowania. W jednym z odcinków pojawia się zresztą informacja, że hosty podczas mówienia korzystają z wcześniej napisanych linii dialogowych. Nie podzielam też poglądu na temat trudności z emocjonalnym zaangażowaniem się w losy postaci z powodu tego, że ich ewentualna śmierć jest potencjalnie "na niby". To zaangażowanie może przecież wypływać z czegoś innego niż tylko obawa o to, czy nasza ulubiona postać zginie. Zgadzam się jednak, że drugi sezon jak na razie jest bardzo nierówny. Czwarty odcinek był doskonały, drugi bardzo dobry, a z pozostałymi jest już niestety bardzo różnie.
16
amolka
Zupełny brak profesjonalizmu u państwa recenzująchych. Polecam obejrzenie konkurencji czyli kanału yt "jakbyniepaczec" choćby żeby podpatrzyć jak można sie przygotować merytorycznie do omówienia serialu. Jeśli już recenzent wspomina o cytacie z Szekspira to może warto byłoby go sobie choćby wyguglować i sprawdzić co oznacza, dlaczego jest tak sławny i dlaczego twórcy serialu zdecydowali go umieścić . O innych "perełkach" już nie chce mi sie pisać.
8
Cannibal3
Serial rozbudowany niczym Lost i oby się w tym wszystkim nie pogubili. Generalnie jest bardzo ciekawie, choć wątek MiB i Bernarda wydaje się najmocniejszym punktem obecnego sezonu. No i pod koniec ostatniego odcinka : "Hello my old friend" niezle zapowiada drugą część sezonu ;D
6
forzaroma
Dla mnie Westworld jest dziwnym serialem, wykonanie stoi na dobrym poziomie, jednak oglądam to jakoś bez większego wczuwania. Jakieś pół godziny pod odcinku, puszczam w niepamięć odcinek.
8
Yokes
Ojoj. Zastanówcie się co powiedzieliście, zróbcie restart i nagrajcie ten materiał jeszcze raz. Można by wam tłumaczyć to nad czym się tak dziwicie, albo czego nie rozumiecie, ale ile to by było pisania...
5
PoppinTom
Po co? Przełamujecie regułę i oceniacie 5 odcinków? Jeśli HBO wam płaci za reklamę to spoko. Nie lepiej było zrobić materiał promocyjny na początku sezonu który przewiduje i pompuje oglądalność. Co tu się dzieje? Chcecie zachęcić to nie spojlerujcie.
4
KubaLBN92
Super koszulka <3 Co do Westworld zgadzam się właściwie w 100%. Ogromny potencjał, ładne zdjęcia, dobre aktorstwo, ale ciężko się tym wszystkim przejmować, ciężko lubić większość głównych bohaterów i za wolne tempo.
10
Szozu
Ale jaja, redaktorzy filmowi nie rozumieją sensu serialu.
10
madziaks
Jeżeli komuś się nie chce wejść do tej króliczej nory (pozdrawiam pierwszy sezon ;) ) to nic dziwnego, że serial wydaje się bez sensu
3
Jankes_3
Widzę duże niezrozumienie serialu. Odcinki wam się dłużą? w tym serialu podczas jednego odcinka mamy tyle przeskoków czasowych, gdyby je skrócić to jeszcze trudniej byłoby się połapać. Narzekanie, że Japończyk gra rolę w SW - a niby w jaki świat mieli go wrzucić? W każdym innym nie pasowałby do całości.
2
streetbrother
Ja jeszcze nie oglądałem, pierwszy sezon mnie dość rozczarował, rozczarował ogromny zmarnowany potencjał i w zasadzie to pierwsza wypowiedź Pani z filmiku dobitnie opisała ten serial. Ale za drugi zabiorę się w wolnym czasie.
3
forzaroma
Przede wszystkim serial stanowi dla mnie połączenie trzech średnio pasujących do siebie elementów.
2
luki76
wreszcie naturalna ładna kobieta
ela_krasuska
Jakoś słabo Państwo wypadli razem. Mi sie Westworld podoba, ale fakt nadecie Dolores jest strasznie denerwujące.
Klaudette
Uwielbiam Panią Klimek ma dużo uroku i emanuje pozytywną energią :)
bartas1500_2
jaki jest sens pisania recenzji w połowie sezonu? Recenzja jest o tyle też słaba, że przygotowana na kolanie. Prowadzący nie dość, że nie czują serialu (mają do tego prawo), ale w kontekście następnych epizodów wyglądają niepoważnie. Pierwszy raz spotykam się tutaj z taką chałturą.
nobunaga
Westworld 6/10 i czekapianie się. Szkoda, że obiektywizmu zabrakło przy recenzji The Last Jedi i ocenie 8/10.
P1989
Mówienie o oczywistościach wyszło znakomicie recenzentom. Moim zdaniem drugi sezon można określić jako typowy przykład oczekiwania naiwności od widza, nawet mógłbym powiedzieć, że głupoty. Jeśli Maeve otworzyła oczy, wyrwała się z zaplanowanej roli i już wie, że wszystko co do tej pory było jej wyborem, pragnieniem, myślą czy uczuciem to fikcja, wpisany kod, stała się bliższa Bogu niż człowiekowi więc... No właśnie! Nie powinna szukać córeczki bo ta była tylko wpisaną historią w jej poprzedniej roli. Za to mamy bezsensowną obsesję na tym punkcie co jest całkowitym zaprzeczeniem jej uwolnienia się. Z resztą z tego co zauważyłem hosty powinny ulegać ogromnym awariom. Ich ucieczka od zaplanowanych ról musiałaby się skończyć błędem krytycznym i zawieszeniem, bo są przecież tylko komputerami, maszynami. Niczego takiego nie widać, a wręcz pracują lepiej niż pod ścisłą kontrolą setek obsługujących je ludzi.
1
marckoza
Bo już od dawna scenariusz stał się jedynie dodatkiem do seriali, tworzonych na zasadzie produkcyjnej taśmy, nie wiem w sumie dlaczego, może kasa władowana w realizację nie starcza na zatrudnienie kogoś utalentowanego, czy może mają tak mało czasu na kręcenie, bo konkurencja itd a my musimy mieć swoj jedyny, flagowy, niesamowity serial i kończy się na pisaniu na kolanie
cineq1988
A Dom z papieru moglibyście zrecenzować? ;)
novy13
Ja podzielam podejście prowadzących do tego serialu. Jak 1 sezon mi się podobał to ten stał się dla mnie kaszanką tzw. flakami z olejem. Stanąłem na 6 odcinku i postanowiłem jeszcze podejść jeszcze raz ale po 15 min nie dałem rady i wyłączyłem, nie wiem czy dokończe jak i cały serial. Mam zlewke na ten serial z potencjałem który to wszystko psuje
1
mercx
Westowrld - serial - to jakaś tragedia. Nuda, bełkot , zero napięcia , nie dało się tego oglądać. Ani dramat, ani thriller, ani nawet sci-fi bo wszystko się dzieje na dzikim zachodzie i elementów sci-fi nie ma prawie wogole. Klimatu oryginalnego filmu wogole nie ma i nigdy noe było .. tragiczny scenariuszowy bełkot ..
2

zwiastuny