
Jedna z najbardziej niejednoznacznych i tragicznych postaci dylogii „Kill Bill” Quentina Tarantino. W jego rolę wcielił się Michael Madsen. Budd jest młodszym bratem Billa oraz byłym członkiem elitarnej grupy Plutonu Śmiercionośnych Żmij, jednak w przeciwieństwie do pozostałych członkiń, wybrał życie na marginesie.
Po rozpadzie dawnej organizacji Budd żyje w skrajnym ubóstwie, pracując jako nocny ochroniarz w podrzędnym klubie ze striptizem i mieszkając w zaniedbanej przyczepie na pustyni. Jego egzystencja jest naznaczona poczuciem klęski, alkoholizmem i świadomością utraconej pozycji. Choć wciąż jest niebezpieczny i inteligentny, sprawia wrażenie człowieka, który dawno pogodził się z własnym upadkiem.
Budd brał udział w masakrze na próbie ślubnej w El Paso, pozostając lojalnym wobec brata i zasad panujących w świecie zabójców. Gdy Beatrix Kiddo odnajduje go po latach, Budd nie wdaje się w widowiskowy pojedynek – zamiast tego podstępnie ją pokonuje, strzelając do niej solą kamienną i grzebiąc ją żywcem w trumnie. Ten akt pokazuje jego pragmatyzm i chłodną kalkulację, odróżniającą go od bardziej impulsywnych zabójców.
Ważnym elementem jego historii jest miecz Hattoriego Hanzō, którym Budd gardzi i sprzedaje za marne pieniądze, traktując symbol dawnej chwały jak bezużyteczny relikt. Ten gest podkreśla jego dystans wobec przeszłego życia i brak złudzeń co do własnej legendy.
Los Budda kończy się brutalnie i ironicznie – zostaje zabity przez Elle Driver, która w akcie chciwości podrzuca mu czarną mambę ukrytą w pieniądzach za miecz Beatrix. Jego śmierć jest cicha, pozbawiona honoru i spektaklu, dokładnie taka jak życie, które prowadził po odejściu z kręgu Billa.