Breakfast at Tiffany's

1 godz. 55 min.
7,8 152 582
oceny
7,8 10 152582
48 493
chce zobaczyć
7,2 14
ocen krytyków
{"rate":7.214286,"count":14}
{"type":"film","id":1318,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Breakfast+at+Tiffany%27s-1961-1318/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Śniadanie u Tiffany'ego
  • Casablanca01 ocenił(a) ten film na: 6

    Ten film kojarzy mi się z wielką różową landrynką, jest taki lekki, choć trochę przesłodzony. Postać
    Holly, która w założeniu miała pewnie być zabawna i urocza, mnie zwyczajnie denerwowała swoim
    egoizmem i ignorancją. Fabuła nie jest specjalnie nowatorska ani wciągająca, co nie zmienia faktu,
    że film miło się ogląda.
    Oczywiście muszę też wspomnieć o plusach - wspaniale ukazany Nowy Jork, piękne stroje z lat 60,
    oraz szarmanccy, niesamowicie przystojni dżentelmeni, na których aż miło popatrzeć...
    Podsumowując, nigdy nie nazwałabym tego filmu "dziełem wszechczasów", natomiast polecam go
    jak najbardziej na deszczowe i ponure dni :)

  • ShrinkingViolet ocenił(a) ten film na: 4

    Casablanca01 Mnie z filmu podobała się tylko Holly i Nowy Jork. Fabuła totalnie słaba, strasznie "płaskie" charaktery. Spodziewałam się czegoś więcej po takiej legendzie jaką niewątpliwie jest ten film.

  • lonely_stoner ocenił(a) ten film na: 6

    Casablanca01 Truman Capote gdy pisal Sniadanie u tiffanego - bo na podstawie jego powiesci jest scenariusz i film- mial w zamysle glowna boahterke grana przez Marilyn Monroe- jak ogladalam film to po prostu wyobrazalam sobie jakby ona tam zagrala - mysle ze byloby po prostu genialne. Czytajac ksiazke po prostu przed oczyma mialam MM, to jest napisane pod nia i ona powinna grac w tym filmie. Audrey Hepburn nie umiala wydobyc komicznosci i dramatyzmu z postaci Holly ( troche zbyt dretwa do tej roli).

  • Morska_Bryza ocenił(a) ten film na: 6

    lonely_stoner Zgadzam się. Z jednej strony, lubię Audrey, ale z drugiej uważam, że jako aktorka była nieco przereklamowana. I w "Sniadaniu..." nie wypadła tak dobrze, jak niektórzy twierdzą. W niektórych momentach (np gdy ma koszmar, śpiąc w ramionach Paula) wręcz słabo.

  • Morska_Bryza Masz rację. Gra kiczowato.

  • lonely_stoner Dokładnie. Audrey nie pasuje mi w ogóle do głównej bohaterki książki Capote. Takie ciepłe kluchy.