1 godz. 47 min.
5,6 5 022
oceny
5,6 10 5022
2 465
chce zobaczyć
{"rate":5.0,"count":2}
{"type":"film","id":3980,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Avalon-2001-3980/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Avalon
  • Kompletne drewno niestety! Gdyby w roli glownej obsadzony zostal ktos inny nawet daloby sie obejrzec

  • Qlakatmandu Kłoda :P

  • Sony_West ocenił(a) ten film na: 8

    Qlakatmandu Reżyserem jest Japończyk. I to powinno wam wiele wytłumaczyć. Ona tutaj zagrała "po japońsku", czyli mało mimiki, gwałtowne operacje głosem, wzrok cały czas przed siebie. To samo Jerzy Gudejko, niesłusznie wyśmiewany, zagrał tak, jak graja Japończycy.

    Słusznie obawiał się Oshii, że w Polsce ten film zostanie odebrany zupełnie odwrotnie, niż w Japonii.

  • Sony_West Dlatego myślę, że film zupełnie inaczej oglądałoby się z japońskim dubbingiem. Niestety nigdzie nie mogę takiej wersji znaleźć. Miałem wrażenie, że oglądam anime, póki bohaterowie nie zaczęli gadać. Masz rację z tym stylem gry, ale faktycznie dialogi wydają się strasznie drewniane.

  • Exebeche Cytując z wykopu: ,,Te dwie rzeczy są ze sobą ściśle powiązane. Wg info krążącego w ówczesnym fandomie, film początkowo miał być dubbingowany. I aktorzy doskonale o tym wiedzieli. Wobec czego beznamiętnie recytowali teksty z scenariusza, czasem wręcz niektóre pomijając czy dobrowolnie je zmieniając.
    A, że Oshiemu spodobał się język, to zrezygnował z dubbingu i dostaliśmy potworka."
    http://www.wykop.pl/link/3683823/avalon-polsko-japonski-cybe...

  • zjonizowany ocenił(a) ten film na: 10

    Qlakatmandu Nie bierzesz pod uwagę, że ona miała tak zagrać, że chodziło o to aby jak w czarno białym zdjęciu, skupić uwagę, stworzyć jakiś klimat.

    Wiesz, bo to tak jak by ktoś do filmu dał wolne auto, albo kiepski czołg.
    Ktoś kto się zna może zarzucać że to mogło być lepsze.
    A może reżyserowi właśnie o to chodziło.

    Narzekać można na wszystko, że muzyka za wolna, albo za szybka.
    Ale po co narzekać, lepiej doceniać./

  • Qlakatmandu Tak zagrała, bo wcześniej Hermiona Granger rzuciła na nią czar Drętwota. Jak widać magia była skuteczna, bo drętwo grała przez cały filma. A tak całkiem poważnie, to nikt w tym filmie nie zagrał nawet przeciętnie. Wszyscy bez wyjątku dorównywali poziomem Foremniakowej, wszyscy zagrali drętwo, no może z wyjątkiem psa. Bassetowi wystawiłbym zasłużoną 7, bo nie widziałem żadnych mankamentów w jego aktorstwie, wręcz delektowałem się jego rolą.
    Dla mnie ten film był horrorem, bo cały czas bałem się, czy wytrzymam do końca. Aż z wrażenia podniosłem oceny kilku innym filmom, bo nie zasługiwały na bycie w jednym szeregu z tą "megaprodukcją".