Film był świetny, zapada w pamięć, szkoda że R. MAćkowiak nie może się przebic:(
Licze że bedzie miał jeszcze swoje 5 minut www.alekino.blog.onet.pl
jedyne dobre filmy w których zagrał to "Gniew" i właśnie "Billboard" ( chociaż "Billboard" jest trochę słaby ). Reszta to same kaszany.
też żałuje bo to jest akurat jeden z niewielu dobry aktorów, obok Kota i Adamczyka którzy sie przebili nie widze w tym pokoleniu dobrych aktorów, są wyrobnicy