Nie jestem rasistką, ale jak widzę zwiastun i zmianę wyglądu tak kluczowej postaci tylko dlatego, że potrzebna jest "równość" to nóż w kieszeni się otwiera. Wizualizujesz sobie postać, tworzysz jej wzór w głowie i wiadomo, że aktor nigdy, nie będzie idealnym odzwierciedleniem. Ale na Boga, zamiast niebieskookiej...
Pamiętam jak.kilka lat temu przeczytałam książkę" Doktor Sen" i sama do siebie powiedziałam, że nie moge się doczekać filmu. Polecam tę pozycję z czystym sumieniem. Wiadomo, że nie da się zekranizować Kinga 1:1 ale film naprawdę dobry. I choć Danny jest tu główną postacią to mistrzostwem jest w filmie postać Rose
a tu proszę, w tym przypadku jest za wysoka. Film jest naprawdę bardzo średni. Niektóre dialogi drętwe, przejścia między scenami jak w filmach klasy B (co może pasuje do tego filmu), brak klimatu, ogółem reżyserka kuleje, tak samo montaż.
Do tego główny bohater jest jakimś Doktorem Snem który "lśni", ale przez cały...
Wierzę, że „Doktor Sen” będzie kiedyś wymieniany wśród najlepszych ekranizacji powieści Stephena Kinga. Nie jest to oczywiście ten poziom, co dajmy na to „Skazani na Shawshank””, czy też „Lśnienie”, ale jest to kawał solidnego kina stanowiącego jednocześnie udaną kontynuację filmu Kubricka. „Doktor Sen” stanowi mariaż...
więcejMike Flanagan już przy okazji "Gry Geralda" udowodnił, że potrafi przenieść na ekran prozę Kinga, opierając film na dobrze wykreowanych postaciach, z którymi widz może się utożsamiać. Bez pośpiechu przedstawia nam Danny'ego, jego problemy i motywacje, tak samo zresztą jak Abrę i Węzeł. Czekałem na tę ekranizację odkąd...
więcejLśnienie oglądałam kilka razy, jest arcydziełem, ale ten film był stworzony jedynie po to, aby nabić reżyserowi kolejne zera na koncie.. mało kiedy zdarza mi się chcieć wyjść z sali kinowej, ale przy tym filmie usiłowałam się przekonać, że zaraz za chwilę coś się lepszego wydarzy, film nabierze sensu. Końcowe 30minut...
więcejPotrafia ciagle wstawiac 30-to letniego Arniego do terminatorów, odmłodzic Kurta Russela czy Michaela Douglasa, ba z Brada Pitta potrafia zrobic nawet niemowle ;), dlaczego nie mogli wstawic tu Jacka Nicholsona jak z przed czterdziestu lat? Mogli spokojnie tez wykorzystac kadry z "Lśnienia" a nie nagrywać nowe......