Dunkierka plasuje się gdzieś pomiędzy Szeregowcem Ryanem, a Cienką Czerwoną Linią,ale niestety nie tworzy nowej wartości. Dystans, z jakim Nolan traktuje opowiadaną przez siebie historię udziela się widzowi. Film jest ciekawą,dobrze nakręconą relacją z pola bitwy, ale niewiele ponad to. Doceniam jego anty mainstreamowy...
więcej
Nolan nakręcił dobry film technicznie, ale nudny. W dodatku parszywie poprawny politycznie - wszyscy rozmawiają "o wrogach" zamiast o Niemcach. 12 latek jak nie zna historii nie będzie wiedział z kim ta wojna była.
Owszem napięcie niby jest ale każdy w kinie czekał na walkę z tymi "wrogami- Niemcami" i się niestety...
Film wojenny bez wojny, walczą z Niemcami a nigdzie ich nie ma. Zero akcji, strzelania, jednym słowem NUDA. Co najlepsze to przez 3 ostatnie minuty filmu było więcej dialogu niż przez resztę seansu. Tego nawet filmem nie można nazwać, to chyba jakiś dokument jest. Kompletne zero fabuły. Przez prawie dwie godziny...
Oczywiście Nolan tradycyjnie musiał ingerować w sploty czasowe.Nie mógł sobie darować.Film to audio-wizualny majstersztyk i ewentualnie w tych kategoriach jest szansa na nagrody.Niestety więcej plusów nie widzę,a porównywanie Dunkierki z Szeregowcem Ryanem-kiepski żart.
Dunkierka” to wojenny spektakl inny niż wszystkie. Christopher Nolan nie tyle opowiada historię, co ją wciąga widza w sam środek wydarzeń, serwując film, który jest bardziej przeżyciem niż narracją. To nie film o wojnie. To uczucie wojny – jej chaosu, klaustrofobii, bezradności.
Nolan zrezygnował z klasycznej...
Gratuluję inteligencji osobie, która postanowiła ocenić rolę Harry'ego Stylesa na jeden przed premierą filmu.
lecz o czymś zupełnie innym. Lecz jest w nim - gdzieś tak mniej więcej w sześćdziesiątej czwartej i sześćdziesiątej piątej minucie jego trwania - scena rozgrywająca się właśnie na plażach pod Dunkierką a prawdziwie zapierająca dech w piersi. Rzecz nakręcona bez żadnego cięcia montażowego! Kto wiedział - wie o czym...
Nie będę kłamał, nie czekałem na ten film. Ani zwiastun ani tematyka nie wzbudziła mojego zainteresowania jednak wysokie noty i doskonałe recenzje skłoniły mnie do wizyty w kinie. (IMAX)
Film okazał się śmiertelnie nudny.
Wiedziałem, że nie zobaczę efekciarskiej krwawej jatki, wiedziałem ze fabuły czy bohaterów też...
Poniedziałek, godzina 17:00. Po obiecujących trailerach m.in. Star Warsów, które zapowiadały świetną jakość dźwięku w trakcie seansu i pierwszych 5 minutach filmu (francuska ulica, bieg wśród świszczących kul), roztrzęsiony koleś opuścił swoją pannę i jej koleżankę (?), po czym udał się do obsługi, aby ściszyli dźwięk....
więcejTen film bazuje tylko na obrazach i muzyce, reszta to chłam. Jaki jest wątek tego filmu? Żaden, ten film nie ma fabuły. Nie ma też jakichkolwiek bohaterów, może jedno, dwa imiona zostały wymienione. Grają anonimy. Cały sens sprowadza się do tego żeby zwiać z Francji. I na końcu jakiś absurdalny patos. A może to miał...
więcejZabrakło wszystkiego!! Nie rozumiem zachwytu widzów nad filmem, który okropnie przypominał polską miernotę filmów historycznych. Film płaski, jednopoziomowy, miałam wrażenie, że oglądam przez 1,5h plażę z różnych ujęć. Zero rozmachu, czytając opis tej operacji w wikipedii jestem w stanie bardziej wczuć się w to co się...
więcej