Ja ET.
Mieć krzywy paluch i chcieć dom.
Ja wystąpić w filmie co mieć dużo nominacji do Oscara i zarobić dużo szmalcu. Mnie lubić ludzie co widzieć film.
Grifter mówić, że ja uroczy i pocieszny (ale mówić, że nie tak jak Wall-e, ja nie wiedzieć o co chodzić), ale mego filmu nie bardzo lubić, bo twierdzić, że być...
... "E.T." utwierdza mnie w przekonaniu, że jest to jedno z najwybitniejszych arcydzieł w dziejach
kina. Nie dość, że Spielberg potrafi z każdej sceny wycisnąć wszystkie możliwe "soki", to jeszcze
klimat, podsycany genialną muzyką Johna Williamsa powala mnie na glebę. A za ostateczny cios
zawsze robi końcówka,...
Gdyby ten sam film był produkcji np. rumuńskiej, założę się, że miałby zdecydowanie gorsze oceny. Innego wytłumaczenia nie znajduję na tak wysoką średnią przeciętnego filmu. Akcja tego filmu nie zachwyca: dzieci ukrywają obleśnego kosmitę w domu, który mimo swoich zdolności twórczo-manualnych ( wykonanie aparatury...
Nie oglądałem tego filmu wcześniej, dziś w nocy był mój pierwszy raz ;) i muszę powiedzieć że jestem w szoku. Według mnie jest to, nie tylko jeden ze słabszych filmów sci-fi, ale nawet familijnych. Mnie on zanudził i całkowicie koliduje mi on z wysokimi ocenami.
Co wam się w nim podoba, czy jest to najzwyklejszy...
Dystrybutor wersji z dubbingiem tak wykastrował ten film, że aż żal oglądać. Głos matki Elliota jeszcze zniosę ale jego samego, to niestety.... Ogólnie film jest jednym z najlepszych dzieł Spielberga. Pierwszy raz oglądałem E.T. w wieku może 7 lat na początku lat 90tych, wywarł na mnie bardzo duże wrażenie, które po...
więcejZ filmem E.T. wiąze się niezrozumiałe zjawisko. Ten film wyrywał mnie z bycia dzieckiem. Czasy Goonies, Niekończącej się opowieści, Poszukiwaczy zaginionej arki i długo by wymieniać. Stylistyka, poziom mozliwości technicznych podobne a tylko przy tym filmie nie byłem w stanie w żadnej chwili poddać się "magi kina"....