Nawet nie chciało mi się oglądać kolejnego filmy opartego na starym patencie legendarnego potwora, bo "cóż można z tego jeszcze wycisnąć", a tymczasem okazało się, że film wciągnął mnie od razu i obejrzałem go już 3 razy. Świetny wizualnie i aktorsko ale też historia fajna. A scena finałowego ataku na Godzillę po...
Japończycy moim zdaniem nie mogli zrobić lepszego filmu na 70 lecie Godzilli. Wszystko mi się zgrywało Godzilla, wątek ludzki, efekty specjalne, a sam atomowy promień Godzilli został ukazany moim zdaniem najlepiej w całej historii, aż miałem ciarki za każdym razem jak Godzilla go używała. Zdecydowanie polecam wszystkim...
więcejNie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego film nie jest powszechnie dostępny we wszystkich kinach. Duże brawa dla Multikina, ale jednak miejscowe dwa seanse na premierę mijają się trochę z celem. Zadziwiający jest też ruch Cinema City, gdzie film w ogólnie nie będzie wyświetlany, a co za tym idzie, brak możliwości...
Gojira Mainasu Wan (2023) Mamy siedemdziesiątą rocznicę kiedy legendarna japońska wytwórnia Toho wprowadziła najbardziej znanego potwora w nurcie kaiju - Godzillę. Chyba nikomu nie muszę przedstawiać historii przerośniętej jaszczurki...Budżet tego filmu wyniósł miej więcej tyle wynagrodzenie dla kierowców i catering...
więcejFilm jest dobry, ale nie pozbawiony wad. Skąd te wszystkie zachwyty (mam tu na myśli głównie Polskę), ochy i achy? Wystraczyło, że Spielberg zachwycił się tym filmem i cały świat, wraz z krytykami filmwebu czy polskimi youtuberami/recenzentami zwariował?
Godzilla nie jest mi obca, od dziecka przewijała się w moim...
Filmożercy wychowani na japońskich i nie tylko filmach o potworach mieli nadzieję, że z kraju kwitnącej wiśni wyjdzie obraz niweczący dokonania amerykańskich bajek w tym temacie. I stało się. G. minus zero jest filmem przejmującym. Twórcy nawiązali do bogactwa duchowego Samurajskiej rebelii(nie do końca spełniona...
Oglądając ten film, miałem wrażenie, że został nakręcony w latach 70. Jakość wideo, efekty specjalne na makietach, Godzilla poruszająca się jak mechaniczna zabawka o uśmiechniętej buzi i słodkich oczkach. Liczyłem na to, że zaraz główny bohater obudzi się ze snu o przeszłości i jakość obrazu wskoczy na poziom roku...