Nie to nie jest LOTR i taki ma nie być. Nie jest to też prznudnawa jedynka co wlecze się jak flaki
z olejem. To prawie nowa jakość. Prawie robi różnicę. Już uspokajam. Powielone zostały
nieliczne błędy z jedynki plus jeden masakrycznie błąd Jacksona , jak on mógł to tak spartolić?
Ale do rzeczy. Tak jak pisałem, wierzyłem, że będzie lepiej. Pajaki?? Miodzio! Mirkwood,
świetne. Sceny w Laketown zajebiaszcze. Ale najlepsze zostawili na koniec. Nie liczyłem czasu
ale Smaug jest dobre 40 minut bohaterem. Bilbo żwawszy, Legolas commando. Tauriel to jest
bardzo jasny punkt filmu, spaja jakby całość nadając jej kształtu filmu akcji. Teraz minusy:
znowu rzeczy jak w mIRKWOOD BYŁO), Armitage powrócił do gęby wkurzonego dwulatka
któremu zabrano zabawki i nie raczy jej opuścić i przede wszystkim....tu brak mi słów...Jak oni
mogli dać tak mało Beorna...wtf??? Oj Panie Jackson. Overall, film zdecydowanie lepszy od
kiepskiej jedynki, pacing o wiele lepszy, nowe postacie nadają charakteru temu filmowi no i
oczywiście Bilbo jest gwiazdą na równi ze Smaugiem. W końcu! Przecież ten film nosi nazwę
Hobbit a nie zgraja bezdomnych górników:).
Ocena 8,5/10 :D
p.s. Smaug wymiata!:D
Dzięki za opinię. Teraz już można spokojnie oczekiwać na film, skoro tobie się bardzo podobało :D A o co chodziło z tą armią orków w trailerach i spotach, jest to zapowiedź przed BPA, czy coś rozegra się w tej części???
O strasznie duze spojlery mnie prosicie:) Staram sie nie dawac takich mega spojlerow. Mysle ze w przypadku tych orkow to prosta sprawa:)
Niestey wiekszosc sie musi obejsc ze smakiem. Nie chcę tu pisac mega spojlerow. Zresztą czytałem dzisiaj na theonering duuuże spojlery. Jak chcesz to się dowiesz:)
OK dzięki, o nic więcej już ciebie nie zapytam do 27 grudnia. Wtedy to już nie będę miał o co pytać :D
Za duzo. Lubie wprowadzac lekkie zamieszanie bo wole zeby ktos sobie wyobrazal a nie mial wszystkiego na tacy. Np pytales o orkow. Tak naprawde nie powiedzialem Ci dokladnie gdzie ida i po co:)
Ja mam pytanie. Jaki wpływ na film Thranduil i Master of Laketown? Co prawda w materiałach i vlogach Thranduil pojawia się dość często, ale nigdy nic nie wiadomo. Odgrywa jakąś znaczącą rolę? Dużo czasu dostał? To samo odnośnie Master of Laketown.
Thranduil mocno zaznacza swoją obecność i ma spory wpływ na wydarzenia. Natomiast władcy Esgaroth tak naprawdę wiele to nie ma jak dla mnie.
skoro Ty jesteś zadowolony to ja na pewno będę
jak wypada I see fire, jest płynne przejście i czy siedziałeś na napisach końcowych
Sąd nonsensowne odwoływanie się do LOTW? Spojrzałeś na tytuł zanim kupiłeś bilet?
smok to smok:) W sumie jak chcesz odpowiedzi to napiszę tak: wyglada jak nietoperz z ogonem:D
Nie będę już się za bardzo odnosił do jedynki " co się wlecze jak flaki z olejem". Dla mnie wolniejsze tempo jedynki to była fajna rzecz, taki powrót do czasów, kiedy klimat był ważniejszy od tempa.
No ale nieważne, pozostaniemy przy swoich zdaniach. Dobrze, że Ci się podobało.
Co do Beorna, chciałbym nieśmiało zwrócić uwagę na fakt, iż w książce też go za dużo nie ma, a dokładnie, nie ma za dużo akcji, która można by przełożyć na język filmu tak by znowu nie spowalniać tempa. Beorn to taki Tom Bombadil trochę, który z LOTRa w ogóle wypadł.
Myślę też, że Beorn odegra ważną ( w końcu tak jest w książce) i być może spektakularną wizualnie rolę w trzeciej części - w czasie bitwy.
Co z tego że w książce go niewiele. Skoro Jackson wprowadził kiladziesiąt zmian to nie mógł dodać chocaz paru minut do Beorna?
Inaczej, skoro W OGÓLE wprowadził Beorna, to mógł już dać go więcej. Rzeczywiście szkoda, bo Beorn to mój nr jeden w książce.
Przypuszczam, że nie chciał spowalniać akcji (pewnie ma traumę po jedynce heh) i mam taką teorię/nadzieję, że w extended edition będzie go więcej...
W filmie o elfach, czarodziejach, orkach, żyjących w Śródziemiu, oczekujesz dbałości o prawa fizyki obowiązujące w świecie bez elfów, bez czarodziejów i bez orkach? Dobre...
PS. Elfy nadal są długowieczne, żyją kilka tysięcy lat, prawa fizyki, biologii, i parę innych walą się na ryj. No tragedia.
No stary ale bez przesady ze krasnoludy znowu na godmodzie są. Oprocz rany jednego z nich, są po prostu nietykalni.
To akurat nie ma wiele wspólnego z prawami fizyki, już nie mówię, że tempo zabijania stada orków przez dwoje niedraśniętych elfów przypomina los Niemców z filmów wojennych w PRL-u. Ale nie o to idzie. Jak w filmie o Śródziemiu można narzekać na łamanie praw fizyki, to śmieszne!
Na serduszko:D Obok oceny, można dać serduszko, tzn. zaznaczyć, że film należy do ulubionych. :D
chciałam jeszcze zapytać o rozmowę Thranduila z Tauriel, tą o uczuciach. Nie wiem czy kojarzysz, czy ta rozmowa dotyczy jej uczuć do Killiego?
Hmm sporo by było pisania. Generlnie jak dla mnie to ona jest motorem anpędowym filmu. Ale gdyby ją usunać to nie sadze by to byla jakakolwiek strata. Ciezki z niej przypadek:)