... jak dla mnie to wogóle kształtu nie miał. Z pewnością dobry pomysł - niestety wykonanie MARNE! Powtórze jeszcze raz MARNE! Początkowa akcja udana... ciekawa, wręcz wciągająca. Ale po jakimś czasie ok 25 minutach wszystko sie sypie. Bałagan w akcji, niedopowiedzenia, kiepska reżyserka ;(. Zawiodłem się na Jean'ie Reno (nie wiem, zaczął pić, albo za mało mu płacą, kiepski aktor z niego ostatnio...), na Nahon'ie, który zdaje sie(i tu moje zdanie) nieudolnie bawi sie w Bessona. Daję 4/10 tylko z powodu Arly Jover- utalentowana bestyjka :).