film nie zły, a nawet całkiem dobry! oj tam... miałem przyjemność go oglądnąć, chociaż jest to film jeden z tysiąca podobnych, to miał coś w sobie że chyba oglądnę go jeszcze raz kiedyś w tv. Jason miał dużo gorsze filmy już na koncie....
Lecz co przykuło moją uwagę najbardziej.....
Czy Stanley Tucci został zrobiony...
Już pominę fakt, że w realnym życiu, raczej się nie zdarza, że kiedy napada na ciebie armia bandziorów, to każdy z nich cierpliwie czeka na swoją kolej i podchodzą do ciebie do walki jeden na jeden :) Ale najlepsze jest to, że krew podczas walk sika strumieniami, a Statham wychodzi czyściutki.
Sam film bardzo średni,...
mimo, ze scen walki bylo dokladnie 3, czyli jak na produkcje z Panem Stathamem jak na lekarstwo. Ale dla mnie akurat nie bylo, az tak wazne jak Pan Jason oklada rywali po pyskach.. cos w tym filmie jest, cos co przykulo moja uwage mysle, ze mgielka mistycyzmu i specyficzna gra aktorska a'la Pan Bruce Willis 7/10
Do 30 minuty trzeba przeżyć potem się rozkręca. Od filmów z Stathamem nie oczekujemy głębokich życiowych przemyśleń a raczej podrzynania gardeł łyżeczką do herbaty a tutaj to dostajemy. Mordobicie jak każde z Jasonem choć widywałem lepsze. Jak aktualnie nie macie nic lepszego do roboty (spacer z psem, partyjka w FIFĘ z...
więcejten film to taka desperacka próba zerwania ze stereotypem, do którego Statham zdążył już przyzwyczaić swoich wiernych entuzjastów. tu w przeciwieństwie do wcześniejszych jego produkcji mamy: myśli, wątpliwości, rozterki jakie przeżywa nasz ulubiony twardziel(niestety rodem z harlequinów).
no ale to cały czas...