1 godz. 49 min.
5,3 41 866
ocen
5,3 10 41866
1 185
chce zobaczyć
4,3 9
ocen krytyków
{"rate":4.3333335,"count":9}
{"type":"film","id":6645,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Junior-1994-6645/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Junior
  • Axel ocenił(a) ten film na: 4

    Nigdy nie wybaczę mu tego filmu. Jak można nakręcić takie ścierwo?

  • VincerO_o ocenił(a) ten film na: 3

    Axel Nom potwierdzam taki szit nakręcić

  • marcalina ocenił(a) ten film na: 7

    Axel idź się lecz chory człowieku

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 7

    Axel dokładnie. Jak można robić z siebie takiego idiote w Filmie?

  • Jak można robić z siebie takiego idiotę i brać za to kasę? Hehehe...

  • iacob ja daję 4 tylko i wyłącznie przed DeVito. Arnold naprawdę nie nadaje się do takich ról (a czy w ogóle do jakichś się nadaje oprócz Terminatora?).

  • kupapsa do predatora

  • kupapsa likwidatora

  • kupapsa i egzekutora

  • getek I do Conana.

  • S_J_Wilk ocenił(a) ten film na: 8

    Axel O! Pan Prezes Stowarzyszenia "Pro-life" na Filmwebie. Witamy, witamy :p!

  • Axel Arnold jeśli nie zauważyłeś to grał główną rolę,nakrecil ktoś zupełnie inny

  • Brandon568 Podsumowując Arnoldowi nie masz czego nie wybaczyć

  • Brandon568 Nie musisz wybaczać bo Arnold nie jest winny

  • AutorAutor ocenił(a) ten film na: 8

    Axel 1994.
    Magiczny rok .
    "KRÓL LEW" Roba Minkoffa i Rogera Allersa , "FORREST GUMP" Roberta Zemeckisa , "SKAZANI NA SHAWSHANK" Franka Darabonta , "PULP FICTION" Quentina Tarantino , "LEON ZAWODOWIEC" Luca Bessona , "CZERWONY" Krzysztofa Kieślowskiego ,
    "NAIWNIAK" Roberta Bentona , "QUIZ SHOW" Roberta Redforda , "WICHRY NAMIĘNOŚCI" Edwarda Zwicka , "HUDSUCKER PROXY" Joela Coena , "URODZENI MORDERCY" Olivera Stone'a ,

    "KRÓLOWA MARGOT" Patrice'a Chereau , "CZYSTA FORMALNOŚĆ" Giuseppe Tornatore , "JEDZ I PIJ MĘŻCZYZNO I KOBIETO" Anga Lee , "SPALENI SŁOŃCEM" Nikity Michałkowa , "PRISCILLA KRÓLOWA PUSTYNI" Stephana Elliotta , "BACKBEAT" Iana Softleya , "WERSJA BROWNINGA" Mike'a Figgisa, "KSIĄDZ" Antonii Bird , "BŁĘKIT NIEBA" Tony'ego Richardsona, "WRONY" Doroty Kędzierzawskiej , "ZAWRÓCONY" Kazimierza Kutza...

    "WILK" Mike'a Nicholsa , "WYWIAD Z WAMPIREM" Neila Jordana , "FRANKENSTEIN" Kennetha Branagha , "KRUK" Alexa Proyasa ,"CIEŃ" Russela Mulcahy , "ED WOOD" Tima Burtona , "NIEBIAŃSKIE ISTOTY" Petra Jacksona , "MASKA" Chucka Russella , "KSIĘGA DŻUNGLI" Stephena Sommersa ,

    "SPEED" Jana De Bonta , "PRAWDZIWE KŁAMSTWA" Jamesa Camerona , "MAVERICK" Richarda Donnera , "GLINIARZ Z BEVERLY HILLS 3" Johna Landisa , "UCIECZKA GANGSTERA" Rogera Donaldsona , "DZIKA RZEKA" Curtisa Hansona , "NA ZABÓJCZEJ ZIEMI" Stevena Seagala , "STRAŻNIK CZASU" Petera Hyamsa , "GWIEZDNE WROTA" Rolanda Emmericha ,

    "W SIECI" Bary'ego Levinsona ,"Z HONORAMI" Aleka Keshishiana , "OSTATNIE UWIEDZENIE" Johna Dahla , "WYATT EARP" Lawrence'a Kasdana , "DRUŻYNA ASÓW" Williama Friedkina , "BARWY NOCY" Richarda Rusha , "JUNIOR" Ivana Reitmana , "CZTERY WESELA I POGRZEB" Mike'a Newella , "GAZETA" Rona Howarda , "GŁUPI I GŁUPSZY" braci Farrelly , "NAGA BROŃ 33 i 1/3" Petera Segala ,"FLINSTONOWIE" Briana Levanta , "ŚNIĘTY MIKOŁAJ" Johna Pasquina , "CUD NA 34. ULICY" Lesa Mayfielda , "KIESZONKOWE" Richarda Benjamina , "ZŁOTO DLA NAIWNYCH" Paula Weilanda, "SPRZEDAWCY" Kevina Smitha...

    Aż szkoda, że Amerykańskiej Akademii Filmowej zabrakło odwagi i nonkonformizmu przy wręczaniu Oscarów podsumowującyh ten zdumiewający rok.
    Gdyby przyznali Oscara w kategorii "Najlepszy film" właśnie filmowi "KRÓL LEW", byłoby to piękne zwieńczenie blisko 100 lat animacji filmowej i nowe otwarcie. No i zaiste był to film, który ryknął najgłośniej. Rozdzierał serca. Na strzępy. Zaiste była to najdojrzalsza animacja, ale też największe wydarzenie roku. Rezonans tego filmu był bezdyskusyjnie największy, pomimo wybitnych ze wszech miar konkurentów.
    KRÓL LEW był katartycznym doświadczeniem żywcem wyjętym z tragedii greckiej, opowieścią o śmierci, traumie i przepracowaniu, a następnie przezwyciężeniu jej, bez zaprzeczania jej.
    Śmierć pozostawała w pamięci, naznaczała na całe życie. Nie wolno jej było wymazać, zanegować pomimo usilnych prób (hakuna matata). Śmierć jest taką samą wartością jak życie. Bez tej pierwszej nie docenialibyśmy tej drugiej. Dlatego w spotkaniu ojca z synem w chmurach po latach, Mufasa gniewnie mówi Simbie: ZAPOMNIAŁEŚ MNIE. ZAPOMNIAŁEŚ MNIE I ZAPOMNIAŁEŚ, KIM JESTEŚ. PAMIĘTAJ!

    Nie sposób zapomnieć.