Po brutalnych zabójstwach, które po raz kolejny wstrząsnęły ich rodzinnym miasteczkiem, czwórka ocalałych bohaterów opuszcza legendarne Woodsboro. Pragną rozpocząć nowy rozdział życia. Przeprowadzają się do Nowego Jorku, dynamicznego, wielkiego miasta pełnego ludzi, które ma im pomóc zapomnieć o mrocznej przeszłości. Jednak Ghostface sprawi, że Nowy Jork mieć będzie jeszcze jeden powód, aby nigdy nie zasypiać.
Oglądałam do końca, tylko i wyłącznie dlatego, że ciągle miałam nadzieje, że uda im się to naprawić. Z Krzykiem to nie miało wiele wspólnego. Gdyby nie maska to nawet bym nie pomyślała, że to jest kolejna część. Beznadziejne dialogi i jakaś durna scenka miłości pomiędzy bohaterami. Czekają na brutalnego mordercę, a...
więcej